wykąpana w porannym śnie
w moich myślach
do pachnącego wiosną pocałunku
z ustami pełnymi - dzień dobry
cichego - kocham
z niewyszeptaną nadzieją na więcej
gdy pieszczoty jak pierwsze liście
nabierają zieleni w dłoniach
a skurczona przestrzeń staje się
jednym
jeszcze tylko wiatr we włosy
i pragnienie - jeszcze jeszcze