poezja nie obudziła mnie o świcie
ze snu o Tobie w sen przy Tobie wszedłem
dzień otworzył oczy
nie muszę upominać się o pocałunki
podajesz mi siebie na tacy
razem z wierszem na powitanie dnia
zdejmuję słowo po słowie
lubię tę wiosenną pewność siebie
akord spełnienia
zrób kawę