6 april 2026

poetry

sam53
sam53

tango z niechcemisiem

zwyczajny ranek chłodny kwiecień
w zimowym szalu za firanką
a mnie pod sercem znów coś gniecie
niechcemiś tańczy ze mną tango
.
w ramion wiosennym przytuleniu
w wietrznej rozmowie - wiatr od Łodzi
z wonią kaczeńców - może nie mów
noc tango wiosną ileś godzin
.
związani rytmem i muzyką
gdy zapatrzenie razem frunie
zaczynam w przeszłość wciskać przyszłość
cieszy najmniejszy pocałunek
.
myśli układam na poduszkach
dyngus był dzisiaj - kołdra mokra
gdybyś zechciała z ust na usta
dwa słowa przenieść - ja cię kocham

Jaga
10 april 2026 at 11:55

Niechcemisie, to czasem fajne misie :))

report

sam53
12 april 2026 at 22:39

kiwam głową na tak :))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register