9 august 2024

poetry

sam53
sam53

sonet na dwa słowa

tutaj dzień dobry brzmi ospale
myśli chowają się w pokrzywy
kwiaty jak niebo zawsze szare
trudno i tęczą je ożywić

jak wypaloną żarem łąkę
w burych badylach trzcin i ostów
gdzie mrok z każdego źdźbła się sączy
w apokalipsę tak po prostu

pióro zdumione pisać wzbrania
bo mnie nie w głowie szary przekaz
chciałbym żyć w świecie zakochania
malować ciebie i rozbierać

ze słów wprost z serca słowem do mnie
zamieńmy szarość w piękny sonet

Jaga
9 august 2024 at 17:15

Lubię szarość, też jesienią/ w tej jasnej mi do twarzy/ wpleść kolorem, to się zmienią/ a optymizm niech się darzy/ Że tam rozpacz, apokalipsa czeka? Nadzieja ducha daje wciąż u człeka. :)

report

sam53
10 august 2024 at 23:20

szarość piekny kolor dla koneserów...pozdrawiam szaeo :)))

report

Jaga
11 august 2024 at 16:43

Przyjmuję i dziękuję :) Dziś w szarość słońce wplotło swoje promienie, więc je posyłam, aby i ozłociły Twój szary :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register