7 april 2024

poetry

sam53
sam53

nieuchronność losu

nie uwierzysz że do czwartej nad ranem
czekałem aż do mnie przyjdziesz
co chwila w otwarte oczy wlewałem nadzieję na spotkanie
dosypywałem rumianku i melisy

mieszałem nocną mgłę szukając w niej twojego cienia
rozmawiałem z wiatrem wsłuchując się w odgłos rynny
deszcz jak wróżka przepowiadał przyszłość
po firance kropla za kroplą spływały zapachy wczorajszej wiosny

gdybyś weszła w mój sen
gdybym poszedł śladem twojego głosu

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register