27 march 2019

poetry

sam53
sam53

moja góra

od wczoraj wchodzę na sam szczyt
jakbym chciał z góry spojrzeć w oczy
i raz z uśmiechem spytać czy
na ślub z weselem dasz się prosić

wspiąłbym się jeszcze jeszcze wyżej
pewnie nie byłby to kres marzeń
po prostu nie chcę więcej słyszeć
że ci na głowę co dzień włażę

no wiesz wesele dziś kosztuje
a góra sięga Himalajów
czy Ty się choć na siłach czujesz
żeby spróbować szczęścia w raju

czy moją górą tylko jesteś
tą najwłaściwszą z każdej strony
czy choć rozkruszę twoje serce
ślub w Kołobrzegu zamówiony

bosonoga - Gabriela Bartnicka
28 march 2019 at 08:43

Twoje wiesze mają dużo wdzięku, ale monotonna tematyka może znudzić. Przecież świat się nie kręci tylko wokół Niej i Niego. To tylko moje zdanie, nie muszę mieć racji...Pozdrowionka!

report

sam53
28 march 2019 at 10:22

oj nie zgadzam się... każdy wiersz dotyczy czego innego, chociaż krąży wokół miłości i związków damsko-męskich..... a te tematy nie są nudne...pozdrawiam :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register