27 february 2017

poetry

sam53
sam53

Как обычно

очень много работы 
и наверно сил мало 
tyle dni do soboty
słońce ze mną nie wstało

mróz z kwiatami znów w oknie
miasto w śniegu - jak czysto 
a ja ciągle wśród wspomnień
wywołuję cię myślą

pijąc rano herbatę
patrząc w ekran wieczorem
bez orkiestry i zaklęć 
zawsze cieplej we dwoje

a w sobotę przyniosę
dzień - co nie chce a dziwi
ciebie siebie tęsknotę 
najprawdziwszą z prawdziwych

zimą trochę nieznośną
dziś z uśmiechem i gestem
czy pamiętasz - bądź wiosną
dla mnie wiosną wciąż jesteś

alt art
27 february 2017 at 16:19

wietrzę jakiś subotnik..

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register