Scałuj słońce gdy grzeje po niebach
zbudź chłód nocy natychmiast już zaraz
bądź balsamem dla duszy choć mniemam
że zostaniesz nim również dla ciała
niczym wino w słonecznej oprawie
wytoczone w antałku z piwnicy
aromatem niezdolnym by zawieść
barwą smaku ostrzejszą od myśli
bądź mi grzechem na dziś i na jutro
pierwszym dźwiękiem i słowem w balladzie
bądź uśmiechem wszak nie jest zbyt późno
by na chwilę w nim siebie odnaleźć
nie namawiaj nie czaruj i nie kuś mnie nie trzeba zbyt wiele do śmiechu chcę byś szczęście na wiersze mógł przekuć dzisiaj jutra dopisuj do grzechów :)) - "barwa smaku ostrzejsza od myśli"
report
dziękuję :) na już i na zaś :))))
report