10 february 2012

poetry

sam53
sam53

szczęście

gdy płatkami głosu rzeźbisz moją nieśmiałość
dłońmi przykrywając nienasycone pożądanie
a z półotwartych oczu wybierasz cekiny
sklejając w jedno nasze pragnienia



wtedy i skrzydła niepotrzebne

Bogna Kurpiel
10 february 2012 at 12:01

Wywaliłabym - i, chociaż pojmuję zamysł Autora:))Niemniej puenta bez - i jest też pełna:))) Dobrego:))

report

sam53
10 february 2012 at 22:32

Dal:)...niech tak zostanie..na pamiątkę tej chwili kiedy powstał...dobrego:))

report

Florian Konrad
10 february 2012 at 15:32

roznamiętniona grafomania wg mnie, tekst nie nadaje się do poprawienia

report

sam53
10 february 2012 at 22:33

o przyszedł grafoman do grafomana...miło, że odwiedzasz...zawsze masz dużo ważnego do powiedzenia...bywaj:)

report

ezo**
10 february 2012 at 16:32

niepotrzebne skrzydła i...imiesłów przysłówkowy współczesny...

report

sam53
10 february 2012 at 22:34

niemodnie...cóż...ale ja tak lubię...pozdrawiam:))

report

ezo**
10 february 2012 at 16:33

pozdrawiam :)

report

Bogna Kurpiel
10 february 2012 at 22:38

Skoro na pamiątkę to - i to niechaj zostanie:) Sama się łapię za i, i też je wstawiam.:) Twój wiersz - Twoja wola i już i kropka:)))) Ładne to Twoje szczęście i fruwasz, oj fruwasz:))))

report

sam53
10 february 2012 at 22:59

:))) fruwam? ... fruwałbym gdybym wygrał w totolotka a powiedzmy ze dwie duże bańki:))))miłego:)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register