Przez chwilę
zamotałam się
w czasoprzestrzeni
Zegarki przestały tykać
W tym jednym momencie
wróciło
to
co
chciałabym zapomnieć
Dawne rany odżyły
I umarłam
ze wstydu
Zamotana
w czasoprzestrzeń
rytmu serca
Przez chwilę
zamotałam się
w czasoprzestrzeni
Zegarki przestały tykać
W tym jednym momencie
wróciło
to
co
chciałabym zapomnieć
Dawne rany odżyły
I umarłam
ze wstydu
Zamotana
w czasoprzestrzeń
rytmu serca
Osobiste a takie prawdziwe :)
report
moja klepsydra też nie tyka; stanęła na za pięć dwunasta; i sam już nie wiem..
report
po co te zegary...
report