RattyAdalan
ALL WORKS Poetry (32) Prose (2) Books (2) Postcards (1)
About me Friends (31)

26 april 2012

poetry

RattyAdalan
RattyAdalan

Girlandy hańby

dałam się ponieść
piekielnym iluminacjom
syrenim śpiewem 
kusiły niczym anioł Christine

chciałam posmakować
zakazanego owocu z drzewa
zdjąć chustę
w poczuciu mocy Gabriela

przełamałam herbatnik
za kilka srebrników
oddając syna na mękę
spisując wiarę krwią na apokryfie

***

szal meandry dusił szyję
zrzuciłam go w cholerę
już dość łamania paznokci
ansambli nawracających jak echo

uzyskałam stan (un)absolut
obok leży stos zdartego naskórka
i kilka wybitych zębów
tak próbowałam walki

raczkuję do Jeruzalem
z nieba nie kapie deszcz
to plują anioły
taka kara dla zdrajcy

widzę, jak palisz lampkę
wycieram twarz 

Ojcze wróciłam


Inspiracja obrazem: Judasz Iskariota (Nikolai Nikolajewitsch Ge)

Florian Konrad
26 april 2012 at 19:36

festiwal zdań oznajmujących, nie wiersz.

report

RattyAdalan
26 april 2012 at 20:09

no coż, trudno.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register