ALL WORKS Poetry (30)
About me

26 september 2011

poetry

Roberto Rosa
Roberto Rosa

Drugi oddech wiosny

Idę. Zaciągam się
dźwiękiem. Niosę się bezmyślnie przed siebie.
Idę. Trafiam na ławkę.
Siadam. Odpalam papierosa.
Zapalam się. Próbuję
poczuć kosmos, który kiedyś był moim domem.
W którym czułem, że
wszystko do siebie pasuje.
Próbuję.
Próbuję.
Papieros kończy się.
Wstaję. Idę dalej. Zadowolony, że przez
moment doświadczyłem
wielowarstwowej doskonałości.
 

Szel
26 september 2011 at 19:17

przeczytalam wszystkie trzy twoje wiersze Roberto...ladnie i ciekawie piszesz, jest sie przy czym zamyslec, ale usiade z toba na tej laweczce, tak mnie kusi palenie:))ciekawa jestem co za tajemnice zamknales w tym dzwieku ktorym sie zaciagasz?

report

Florian Konrad
26 september 2011 at 23:03

prawie całość tekstu stanowią czasowniki- duży błąd, świadczy to o nieudolności piszącego.

report

Miladora
27 september 2011 at 03:33

Rozumiem taką konwencję migawkową, ale ten wiersz mógłbyś jeszcze dopracować, Roberto. ;) Zwróć uwagę, jak to niewdzięcznie brzmi - "Zaciągam się/Niosę się/Zapalam się" - unikaj tego nagromadzenia "się". Unikaj też monotonii, jaką stwarza nadmiar tych samych form gramatycznych. Dobrego. ;)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register