ALL WORKS Poetry (10)
About me

17 september 2011

poetry

Katarzyna
Katarzyna

***

w istne pandemonium wpadła
pewna śliczna narzeczona
jej świat wewnętrzny zadrżał w posadach
począł rozkruszać się na kawałeczki
naraz ogniem mefista zapłonął
buchnął palący gorąc
id z właściwą sobie porywczością
wszczęło gwałt dziki
siejąc hańby otulinę ze wszech stron
ego wyło torturowane nie szczędząc wysiłku
by od łajdackiego orgazmu uciec...
padło później śmiercią niegodną
jak w sidłach paszczy
zdycha zwierz
superego ukryć się już nie zdołało
gdyż żądne ofiar id dopadło je
nim tamte krzyknąć zdążyło
pewna śliczna narzeczona
straciła osobowość swą
utraciła tożsamości bliźniaczej krztynę
opuszczona przez kochanka
i tak zupełnie nieoczekiwanie wdarta
w samotności sam środek

ike
17 september 2011 at 16:27

cześć Kaśka, fajnie się uśmiechasz z awatara :) pendemonium jest miejscem, zatem nie mogło owładnąć, owładniete demonami mogłoby stać pandemonium, już wiesz ? :)========= a dalej ti już kto inny ? :) witaj w pandemonium :) hey

report

Katarzyna
17 september 2011 at 17:07

bywa, że człowiek dociera do emocjonalnego pandemonium, miejsca gdzie staje twarzą w twarz z demonami... atmosfera potrafi owładnąć człowiekiem. uścisk dłoni:)

report

Katarzyna
17 september 2011 at 18:25

naniosłam kapkę poprawek, dzięki za sugestie :)

report

Wieśniak M
17 september 2011 at 17:12

Hmmmm,jesteś psychologiem?;))), my tytaj mamy tylko duszę;)))).pozdrawiam:))

report

Katarzyna
17 september 2011 at 17:39

Nie jestem psychologiem [ufff] pomimo, że w wierszu mowa jest o osobowości w ujęciu Freuda:) Pozdrawiam również

report

Florian Konrad
17 september 2011 at 20:53

to raczej (nieskładnie, nieudolnie napisane) opowiadanko, a nie wiersz

report

Katarzyna
17 september 2011 at 22:16

początki bywają bolesne i trudne... :] jak to napisałam był zdaje mi się rok '99. niemniej dziękuję za te słowa. pozdrawiam:]

report

Miladora
18 september 2011 at 00:52

Niestety, Katarzynko. Florian ma dużo racji. Poza tym "gorąco", nie "gorąc" i nie mam pojęcia, co znaczy "wdarta". ;) Wielkie litery zamiast robić wrażenie - śmieszą. To nie jest wiersz. Może następnym razem? Dobrego. :)

report

Katarzyna
18 september 2011 at 08:21

witam i pokornie przyjmię sugestie. wdarta inaczej wciągnięta, włożona z nienacka.... pozdrawiam

report

Slawrys
18 september 2011 at 08:37

przyjmowanie z pokorą sugestii zabija w artyście prywatność przekazu i orginalność :)); proponuje przyjmowanie sugestii bez pokory jako formy relacji - nauki i wyciągania wniosków :)) mniej pokory a więcej siebie :)

report

Katarzyna
18 september 2011 at 08:43

przyjęłam. dziękuję za miłe słowa. pozdrawiam:)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register