|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (211) Prose (9) Diary (4) Photography (22)
Postcards (9) Handmade (68) About me Friends (28) | |
«Самая ужасная история моей жизни»
Этой ночи я пришла в отчаяние. Увидела их в моей кровати. Не существуют слова, которые могли бы описать мои чувства в ето время. Пустоту. Страсть. Ничего не могла сказать. Не хватило сил. Как могли так уничтожить всё, что я до сих пор пытала сделать за свой счет! Ежедневно. Ежемесячно. Ежегодно.
Итак выбросила свою кровать. Вместе с ними. И решила конце концов убрать квартиру. И купить какое-то средство для этих паразитов. Нельзя ждать помощи от никого.
Сама убью тараканов!
19.08.13 г.,Ж-ув
Kiedy czytuję u Ciebie teksty po rosyjsku, zaczynam sobie przypominać, jaki mam feblik do melodii Twojego języka :) Natomiast miejscowa proza skojarzyła mi się z jednym z opisów z książki, którą właśnie czytam. Moment, zaraz zacytuję.
report
"Urodziłam się w ziemiance na brzegu rzeki Salt Draw w roku 1901 [...]. [...] Tata zbudował dom, wykopując coś w rodzaju wielkiej dziury na brzegu rzeki. Z gałęzi cyprysa zrobił krokwie i okrył je darnią. Ziemianka miała jedno pomieszczenie, klepisko zamiast podłogi, drewniane drzwi, okno z pergaminu i żelazny piecyk, z którego dym ulatywał przez drewniany dach. W takim mieszkaniu najlepsze było to, że w lecie panował tam chłód, a w zimie nie robiło się bardzo zimno.
report
Wadą zaś - skorpiony, jaszczurki, węże, świstaki, stonogi i krety, które od czasu do czasu wpadały przez ściany i sufit. Pewnego razu podczas wielkanocnego obiadu na stół spadł grzechotnik. Tata, który właśnie kroił szynkę, wbił nóż prosto w jego głowę". [Jeannette Walls, Nieokiełznane - opowieść prawdziwa, przeł. D. Jankowska]. Pozdrawiam
report
Ciekawe skojarzenie swoją drogą :)
report