Mnie przestają podobać się te, które znam
co najmniej dwa tygodnie. Tak już mam.
Dwa tygodnie i zapominam kolejny wiersz.
Suma sumarum, to nie strata.
Są na tyle wyrozumiałe, że nie wracają
w snach. I to sobie w nich cenię.
Lubię to.
Mnie przestają podobać się te, które znam
co najmniej dwa tygodnie. Tak już mam.
Dwa tygodnie i zapominam kolejny wiersz.
Suma sumarum, to nie strata.
Są na tyle wyrozumiałe, że nie wracają
w snach. I to sobie w nich cenię.
Lubię to.
czytam bez lubię to :) fajny :)
report
co do "lubię to", odpowiem jutro :) dziękuję
report