Gdy w ogrodzie poezji
zbyt jest tłoczno
i od myśli
brakuje mi tchu
odpoczywam
w bursztynowym lesie
drzew nie widać,
za to pełno snów
są tam dziwnie
pogmatwane drogi
oraz świeży leśny
zapach mchu
wśród przywidzeń
różnych i odniesień
swoje szczęście
znajduję również tu
za pierwszy wers bym cię wyściskał. Z ust mi wyjęty:)))
report
oczywiście za resztę też:))), ufff:)
report
och!!!
report
dziecinnie proste :)
report
z założenia takie miało być
report
dobra alternatywa dla tych ogrodów poezji; wyprostowałaś w prosty sposób pare poetyckich ścieżek :))
report
za pierwszy wers jak Wieśniak M:)
report