15 october 2011

poetry

Arwena
Arwena

nie zaśnij przede mną

w wąskim korytarzu
nie zmieścimy więcej
staromodnych butów
 
jeszcze nie wyjeżdżajmy
 
z czasem litość przechodzi w czekanie
musimy zostać
i pozwolić by dojrzały wspomnienia
bez rozstań
 

Konrad Redus
15 october 2011 at 22:26

pierwsze skojarzenie? pożegnanie Forda z Samem w Białej Przystani, tak to sobie zostawię

report

Wieśniak M
15 october 2011 at 22:43

.... no właśnie i ten brzeg. Nie można dwa razy do tej samej rzeki.....

report

Arwena
15 october 2011 at 22:46

zalało brzeg.... zbyt dosłownie potraktowałam starość, inaczej wspólne bycie razem do końca... nie znam się na tym a przyglądał się dziś takiej parze, nie mogę uchwycić w słowach momentu kiedy wiązała mu szal i musnęła dłonią policzek a on ukradł tą chwilę dla siebie u ucałował jej niezgrabne palce... ech

report

Wieśniak M
15 october 2011 at 22:50

Oni nie podchodzą do brzegu, Snują się polami w bezpiecznej odległości od żywiołów. Starość lubi fundamenty. Podstawy nie piasek pod domkiem, nie rwący strumyk....

report

Leszek Lisiecki
15 october 2011 at 23:01

z czasem litość przechodzi w czekanie - bardzo refleksyjne - zadumałem się. Cały wiersz wbija w głęboką zadumę. Ale to dobrze

report

Arwena
15 october 2011 at 23:47

to dobrze..

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register