tylko liście kiedy przekwitają drzewa
zmieniają nadzieję w pewność
nieprzytulnie pomyślisz wilgotno
ale tak jesień rozpina las w sieni
przy drodze głowy w wielkich kapeluszach
przesiadują nudne seriale i wiadomości
z pierwszej ręki smakują nieprzebrane
z drugiej bywa zatruwają życie
przy drodze jesień zbiera drobne/ na deszcz i na coraz dłuższe noce/struga z lata wariata z czerwonym nosem klauna/ubiega się przed zimą pod warstwą śniegu/ szczerząc poczerniałe paznokcie wiosną...
report
na światło dzienne z tym komentarzem - proooszę :))
report
limit wyczerpany :(, ale tu u Arwenki jest w dobrych rękach :)
report
więc jak go odzyskasz!!koniecznie :))))
report
Wieśku jesteś niesamowity :))))))
report
Buziaki :)))
report
wiersz w pełni jesienny - piękny - "ale tak jesień rozpina las" :)))
report
urokliwie:)
report
eee tam :)
report