25 august 2011

poetry

Arwena
Arwena

wierność

najgorsza puenta dnia
burza nocą
 
zmierzch o drugiej nad ranem
tnie błyskawicznie senność
 
przychodzę do ciebie miła
przynoszę niepokój
zaparz kawę
 
nie słodzę

hossa
25 august 2011 at 08:19

podoba misie, krótko i fajnie wyszło z puentą : nie słodzę, chociaż kawa to stały bywalec wierszy, zasłużyła kawa na pomnik;)

report

Arwena
25 august 2011 at 12:14

co zrobić, jedyny kompan w nieśnie ;)) dzięki hossa :)

report

Wieśniak M
25 august 2011 at 08:45

Czasem w środku nocy budzę się z kawą na środku marzeń :)))

report

Arwena
25 august 2011 at 12:15

i nie wiem co gorsze, budzenie czy nie spanie...dzięki W Wierny :))

report

dodatek111
25 august 2011 at 09:51

łagodzi burzę...czyta się

report

Arwena
25 august 2011 at 12:16

burza to taki dodatek, bardzo wymowny... pozdrawiam :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register