28 february 2012

poetry

Arwena
Arwena

niedźwiedziówka kaja

łagodnieje w świetle
słucha letniej ciszy
w delikatnym wietrze

kiedy jestem obok
nie ujmuje cienia

a jeśli cię nie ma?

to po prostu nie ma

Wieśniak M
28 february 2012 at 13:30

a jeśli cię nie ma/ jeśli nie istniejesz/ to komu podajesz chusteczki/ ryby przynosisz znad rzeczki/ parzysz kawę/ podajesz do łóżka/ a jeśli cię nie ma / to po co/ druga poduszka...;))

report

Istar
28 february 2012 at 13:41

a widzisz mój drogi/ sprowadzę Cię z tej drogi/u mnie jedna poduszka/nikt mi nie włazi do łóżka ;))))))))

report

Wieśniak M
28 february 2012 at 13:46

a więc poduszka wyrzucona/ tylko czemu tyle miejsca ma łóżka lewa strona?/ gotowego na uśmiech i ciepło/ i by czasem coś jeszcze nam rzekło?;)))

report

Istar
28 february 2012 at 14:42

zapytam lewej strony/może koc obrażony/a może łóżko zbyt małe/że mną zajęte całe?

report

Wieśniak M
28 february 2012 at 15:00

szczęście ma mase/ a ta zajmuje całą powierzchnie łóżka/czasem nawet za obrys wysunie zwiadowcę- to nóżka;)))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register