ALL WORKS Poetry (531)
About me

Strach ma wielkie oczy

Noc popsuła nam humory
dała bagaż wrażeń spory
z tą walizką kiepskich snów
zasnąć nie mogliśmy znów

burza pioruny i grzmoty
miały dziś sporo roboty
ruszały w podboje zygzakiem
emocje nie byle jakie

huk niczym wystrzał z armaty
deszcz chłostał rozdawał baty
rozbijał tłukł się o okna
i rosła wciąż deszczu kropla

to wszystko działo się nocą
ze strachu ręce się pocą
ciągle tak grzmot za grzmotem
nie śpimy ja głupstwa plotę

strach jednak ma wielkie oczy
i wszystko kiedyś się kończy
odeszła w dal nawałnica
teraz nas ranek zachwyca.

Miladora
29 july 2011 at 03:43

Tu masz podobne załamania rytmu. ;) Popatrz na pierwszą zwrotkę - jest 8/8/7/7 i płynie. Do niej staraj się dopracować pozostałe. Zauważ, że 3 i 4 wers kończą się słowem jednosylabowym - musiałabyś konsekwentnie użyć tego także w pozostałych zwrotkach w 3 i 4 wersach. No i w tym wierszu bym się pokusiła jednak o większą oryginalność obrazu i pointy. Spróbuj się jeszcze nim pobawić. ;) Dobrej nocy. :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register