Niemo patrzy
bladymi oczami
bez szans na jutro
a nawet chwilę
w ukropie
piszczałby gdyby
umiał wydać
głuche dźwięki
z do połowy
pełnej wanienki
przemawia
w jedną noc
ulituj się kolego.
Niemo patrzy
bladymi oczami
bez szans na jutro
a nawet chwilę
w ukropie
piszczałby gdyby
umiał wydać
głuche dźwięki
z do połowy
pełnej wanienki
przemawia
w jedną noc
ulituj się kolego.
próbuję sobie wyobrazić o czym to...i nie wiem:))
report
karp :))
report
uffff:))), a już jakiś dramat mignął przed oczami z zakneblowanym zakładnikiem, parzonym wrzątkiem dla uzyskania okupu.:))ech ta wyobraźnia:))))
report
:)))
report