bezpowrotnie gubię słowa

Nie umiem się określić
bo po co
ty to zrobisz za mnie
nie muszę mówić
myśli znasz
nie rozumiesz?
a co mnie to obchodzi
zawsze możesz wyjść
zamykam drzwi
nie pukaj.

Bazyliszek
26 november 2011 at 00:05

niby mloda a trzeba uwatac, zamyka drzwi, trzymanko:)

report

Anna Maria Magdalena
26 november 2011 at 00:09

:)) młoda z bagażem, życie mnie już nauczyło :)))

report

Bazyliszek
26 november 2011 at 01:01

zamykaj drzwi by je otworzyc, hej mala zycie ma duzo barw:))))

report

Anna Maria Magdalena
26 november 2011 at 01:02

:) wiem wiem, ale czasem trzeba zamknąć :)rozumiesz?

report

Michał
26 november 2011 at 01:08

anko28, pocztam Twój wiersz wtedy, gdy się "określisz" ok? dobrego weekendu;)

report

Zofia Welke
26 november 2011 at 01:09

myslalam ze bedzie dokonczenie "...gdy sie napije bo na trzezwo nie moge". haha. ech. ok ide. szkoda czasu.

report

Anna Maria Magdalena
26 november 2011 at 01:11

:)) i tak dzięki że zajrzałeś ;)miłego...

report

Spółka
26 november 2011 at 15:20

daj szansę peelko, daj szansę. podoba się taki radykalny też. pozdrawiam. :)

report

Anna Maria Magdalena
26 november 2011 at 15:58

:) dzięki za poczytanie :).pozdrawiam

report

Florian Konrad
26 november 2011 at 15:20

tytuł dobry, treść... deczko poniżej

report

Anna Maria Magdalena
26 november 2011 at 15:59

dzięki za odwiedziny :)))nawet się nie łudzę ze tobie dorównam:)))

report

An - Anna Awsiukiewicz
26 november 2011 at 15:31

Nie pukaj -- i już:)

report

Anna Maria Magdalena
26 november 2011 at 15:59

:)))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register