|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (235) Prose (17) Diary (8) Photography (74) Graphics (409) Books (1)
Postcards (18) About me Friends (55) Collections (1) | |
pewnego razu
pan już się wkurzył
najwyższa pora
słonia odkurzyć
najpierw namydlił
mydlił dokładnie
a potem wyprał
wyprał dosadnie
a potem suszył
- słoń wysechł ładnie
:))
report
ładnie się uśmiechasz Witkacy :)
report
no śliczne :) ale rozumiem, ze to metonimia ? kamuflaż :) hey
report
ślicznie ? a taki smutny tekst, dzięki wiese:)
report
wyrażać smutek w taki sposób, muśnięciem jedwabistego palcata, jest sztuką dla wielu niedostępną, Hosanno i Ty masz tego świadomość :)
report
miło Cię poznać wiese:)
report
gra słowami, sama nie wiem... pozdrawiam :)
report
agnieszka_n:) aboto nie jest poezja, tylko wierszyk fajnie, że zajrzałaś, dziękuję:)
report
...i tylko jeden/ dość spory bąbel/świadczył ze nabrałbył wody w trąbe;))
report
wielki buziak W :) mlaskaty :)
report
Przypomina angielskie wierszyki typu pure nonsense, Hossia. ;))) A ja lubię ten gatunek. :*)
report
fajnie Mi, dziękuję za Twoją akceptację różnorodności, buźka:)
report
też tak bym chciał
report
hej 28brrr10 :) ale co byś chciał?
report
Dosadnie i dobitnie. Przejmująca suszka. Oj, polubiło się.
report
w imieniu suszki, dziękuję :)
report
fajne
report
dzięki:)
report
Smutek na wesoło:)
report
swietne o tym sloniu:)pozdrawiam:)serdecznie:)
report
pozdrawiam też:)
report