|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (191) Prose (12) Diary (9) Photography (18) Books (1)
Postcards (32) About me Friends (32) | |
tylko muskam ocieram połą płaszcza
życie na spacerze wyrywa się ze smyczy
wiara w wiernego psa zależy od rasy
mieszańce czasem nie zakwitają
owoców do jesieni trudno wypatrywać
wysysane soki bolą w kapilarach
z wiatrem przypomina taniec
hipnotyzuje zabiera w trans
białe z czarnym wirując szarzeje
siła przyłożona do zdarzeń zachowuje prawa
fizyka rozciąga się poza kwanty
ale gwiazdy wciąż przypominają zabawki
nad łóżeczkiem dziecka
spodobał się :)
report
W trzeciej wirowałam z wiatrem:)Ciekawy:)
report
musiałam wygooglać kapilary żeby zrozumieć :) zastanawiam się, czy zamiast "szarzeje" nie ciekawiej byłoby "zatraca"? Pozdrawiam
report
;-) Na ogół unikam wplatania pojęć "branżowych", jak i wyrazów do poszukiwania w słownikach, ale mam taką słabość, ten tekst widać umiał mnie samą przekonać, aby nie szukać innych środków. ;-) A "szarzeje", jest konsekwencją zaniku granicy pomiędzy bielą a czernią. Pozdrawiam!
report
no właśnie, wydaje mi się, że ze złożenia "białe z czarnym wirując" to, że szarzeje wydaje się naturalna konsekwencją i dlatego słowo "szarzeje" jest nadmiarowe - ale to tylko i wyłącznie subiektywne odczucie, Twój tekst i absolutnie nie zamierzam się upierać :))
report
Aniu, przekonujesz mnie! ;) W zasadzie można by zrezygnować z "szarzenia", tylko, co z wirowaniem... Pomyślę, dzięki! :-)
report
zaciekawił :))) nasączony fizyką, może dlatego tak dobrze się czyta ? :)))
report
;-) Dziękuję Natali, to oznacza, że "zbyt naukowo" w ocenie filologów też może się podobać! Pozdrawiam!
report