6 december 2011

poetry

Julka
Julka

Wymarzone szczęście

Jesteś mi tak bliski, choć przestrzeń nas dzieli.
Każdego dnia czulej całujesz mnie słowem.
Masz w swojej skarbnicy rzadki dar wymowy,
w wyrażaniu uczuć na listowej bieli.

Zasypiam z tęsknotą w błękitnej pościeli,
czuję że ktoś lekko gładzi moje włosy,
i szepcze cichutko, zostań ze mną - proszę.
Jak zaczarowana przytulam się śmielej.

Dzień odsłania niebo szarą mgłą spowite,
deszcz po szybach spływa, wiatr kołysze drzewa,
wyczekuję nocy - tęsknię za błękitem.

Niespokojne serce drażni ptasi śpiewak,
niepewność wydziera krzykiem myśli skryte.
Wymarzone szczęście z wiatrem się rozwiewa.

Miladora
6 december 2011 at 12:52

Piękny sonet, Julcia. :) Buziaka masz za niego. :)

report

Miladora
6 december 2011 at 15:15

PS. Popraw literówkę w tytule "szczęści". ;)

report

Julka
6 december 2011 at 19:59

Milusia dziękuję, jakoś mi uciekła literka. A to jesteś tu, myślałam, że zapomniałaś. :)

report

Bogna Kurpiel
6 december 2011 at 20:08

Oj tak, z wiatrem gna, niestety:) Dobrego Julko:))

report

Julka
7 december 2011 at 12:18

Dziękuję Daluniu za odwiedziny. Zagubiłaś mi się w tym świecie wirtualnym. Spróbuję na pw. przyciągnąć Cię bliżej. Pozdrawiam

report

milena
6 december 2011 at 20:13

śpiewnie... rzewnie....pięknie:) wszystkiego dobrego !

report

Julka
7 december 2011 at 12:20

milena bardzo mi miło, że nie ochrzciłaś go patosem:) Dziękuję!

report

bosonoga - Gabriela Bartnicka
23 january 2012 at 20:18

Tak, piekny sonet :-) Wiem, że trudno taki napisać... Buziak Julciu!

report

Julka
2 february 2012 at 18:39

milena, bosonoga Bardzo dziękuję!!!

report

An - Anna Awsiukiewicz
6 march 2012 at 21:17

Szczęście się rozwiewa, ale i tak miło było przeczytać.

report

Julka
11 may 2013 at 22:34

an Komu się rozwiewa, to się rozwiewa, :))) ale nie każdemu... Dziekuję za kom.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register