spadam kawałek po kawałeczku
w dół bez dna
mrok pochłania mnie bez reszty
odgryzając kończyny
wampirzy zegar spragniony krwi
wysysa resztki czasu
to moja kara za grzechy
infantylność kobiety
spadam kawałek po kawałeczku
w dół bez dna
mrok pochłania mnie bez reszty
odgryzając kończyny
wampirzy zegar spragniony krwi
wysysa resztki czasu
to moja kara za grzechy
infantylność kobiety
kobieta jest bez grzechu; szczególnie infantylna..
report
nie rozumiem dlaczego ten wiersz przeszedł taki niezauważony, świetny!!!
report
Dziękuje ;)
report
Ale z Alta gentelmen?! Wiesz, często przebiega się po Trumlu, czasami czegoś się nie dostrzega. Owszem, wiersz niezły, więc tylko patrzeć, jak tłum się zbiegnie. :))!
report
Jeszcze sobie nie poszłam, wiersz mi się podoba. Ludkowieeeeee, do czytaniaaa! :)
report
Cieszy mnie to, że się podoba;)
report
czytam ale bez tej frazy :"wampirzy zegar spragniony krwi "podzielam zdanie alta Kobieta jest bez grzechu ma to od urodzenia aż po grób wpisane w chromosomy
report
mnie błyskawicznie przyciągnął tytuł:)
report