8 june 2011

koniec wojny

po wojnie zostały mi wspomnienia - motylki fruną i szukają cienia
rozrywane ciała ucieczki od kuli - to jest gra w konsoli
nie było co jeść krwi pełno - na to wszystko żem ziewnął
wiem na pewno że to piekło - tak gorąco można się opalać pośladki spalać
pękło coś w czasce, to kula w mózg trafia - każdy lubi w "Doom" się zabawiać
pękło coś w sumieniu - więc gnam do kościoła
wroga mina - to kochanka moja
człowiek to nie glina - ma coś jednak z gnoja


number of comments: 19 | rating: 1 |  more 

issa,  

Heh, raczej piosenka niż wiersz do bezgłośnego czytania. "wiem na pewno że to piekło". Że wojna to piekło - to pikuś. Że wojna to rozrywane ciała i kula w mózgu - to pikuś. Zdziwienie zaczyna się chyba tam, gdzie wojna to niebo lub chleb z masłem;d Dobrego.

report |

przemubik,  

dobra...ja odpowiem że..."tu spokojnie jak na wojnie..tu pierdo...lnie tam pierdo...lnie" a nie chciało mi się nikogo dziwić tym razem...:) wolałem być oczywisty jak kupa w klozecie

report |

issa,  

Dlaczego:)?

report |

przemubik,  

a po co a dlaczego...tak małe dzieci i miśki pytają;)

report |

issa,  

Yhm:d O, to, to. Jednak odpowiedź nie jest jakaś obowiązkowa:) Jeśli nie masz ochoty i wolisz zlać moją ciekawość, też zrozumiem i nie będzie bolało: piekło_ale_nie_bolało;d

report |

issa,  

a może niebo_lało;d

report |

przemubik,  

...taka poezja klozetowa;) gdy nic już się nie chce i boli głowa

report |

issa,  

Aha, thx:) Gdy nic się już nie chce / i boli głowa / wojnę w kibelku / jak w piekle się schowa;d Ech, no nic to, czas na mnie. Dobregodniaci, prze[m]ubiku;)

report |

przemubik,  

oby do przodu...prze prze...idę się wysrać za przeproszeniem

report |

issa,  

:) czemu Ci się wydaje, że za to trzeba przepraszać? Tak, jakby kupa była czymkolwiek do epatowania, heh. Mnie krew, ślina, gówno, sperma, żółć, smarki itp. itd. wydają się równie naturalne jak obłoczki i chleb, więc jeśli do mnie akurat chcesz błysnąć z klozetu, będziesz miał drobne trudności;d Spox. Z literackich fragmentów klozetowych ten należy do moich ulubionych: "Billy zajrzał do latryny. To stamtąd dochodziły jęki. Roiło się tam od Amerykanów ze spuszczonymi spodniami. Przyjęcie powitalne wywarło na nich wstrząsające wrażenie. Kubły były przepełnione, inne poprzewracane. Siedzący najbliżej Billy'ego Amerykanin jęczał, że wysrał już z siebie wszystko prócz mózgu. Po chwili dodał: - O, teraz idzie. - Miał na myśli swój mózg. To był autor tej książki. To byłem ja". [przełożył Lech Jęczmyk] /z "Rzeźni numer pięć" Kurta Vonneguta jr. Urywek mówi o obozie jenieckim w czasie drugiej wojny światowej/. W sumie, warto być ostrożnym;d Howgh Bladej Twarzy;d

report |

Japan,  

mało ambitne i profesjonalne

report |

przemubik,  

hm...podobno wszystko pochodzi z tej samej materii:) a ty Japończyk ...o co chodzi? nie podoba się...spoko:) ale nie wiem czego ty oczekujesz po poezji ...gdzie zawiniłem w formie czy treści... a może na całej linii?...frontu...to nie jest wojna dlaczego wszyscy są tacy kąśliwi w swoich opiniach ja tam reprezentuje inne podejście jak mi się nie podoba to milczę a jak się spodoba to pochwalę...ewentualnie konstruktywna krytyka..pzdr.

report |

issa,  

"ja tam reprezentuje inne podejście jak mi się nie podoba to milczę a jak się spodoba to pochwalę". Wiesz, to chyba jak ze wszystkim - znaczenie zależy od otoczenia, a reguły obowiązujące bezwarunkowo bywają, hm, nieoczywiste;d Ot, np. powiedzmy/wyobraźmy sobie, że dwie wysportowane panienki w glanach kopią, /leżącego już na chodniku plackiem od tych czułości/ kolesia. Jak misięniespodoba, milczę, jak siespodoba, pochwalę;d?

report |

przemubik,  

zamiast się unosić zmieniłem trochę model wiersza...teraz to już inny model czy ambitniejszy, profesjonalny...? ? nie wiem nie mnie to oceniać...

report |

issa,  

p.s.2 do zmienionego tekstu koment byłby inny. ale już mi się chcestądiść, więc znickam:)

report |

przemubik,  

oj dobre..."dwóch skinów uratowało życie babci....jak to? przestali ją kopać...:"

report |

issa,  

Ojejciu, martyrologia babuni, czyli Bajka o Tym, Jak Poeta Cierpi od Brutalnego Świata;d Idę suszyć łzy, bo inaczej zaleję klawiaturę i żadnego dowcipu już nie napiszę;p No nic to, znickam wreszcie, sumienniej niż powyżej;)

report |

przemubik,  

to był dowcip a nie poezja i nie mój na dodatek:) niedźwiadku ;)

report |

issa,  

[- wiem - mruknął niedźwiadek zza rogu netowej ulicy. i znickł całkiem jak Kot z Cheshire;d]

report |



other poems: liść, mucha czy anioł, wolność, o świecie, dzień raczej dobry, wielkie dzięki, sercem z tobą, zimno, góra, przebieg zdarzeń, zdrowie psychiczne, dzień przed końcem, na księżycu, problem nie zniknie, nitka pęka, tip topy, utrara kontroli, włącznik, dziękuje, co pozostanie po mnie, liczę liczę, nihilizm?, wieczorne spotkanie, medytacja, wiersz przyjaciółki 2, wiersz przyjaciółki, mania, prośba, szlachetne łzy, którejś jesieni, biegnę leżę, mokre oczy, zrozumienie, zrywany, be, wagi, pagórki wierzchołki, czarne, pęka nić, poziom szczęścia pecha, dzień i noc, początki i końce, zima tuż tuż, eureka, powrót do nałogu, świeży jak kwiat, głodni, twarze, poemat zza morza, złamany, ruch, zły dotyk, burza - jesteśmy jak pogoda, schody do nikąd, ten dźwięk będzie cię prowadzić, sam, o wzrastaniu na cierpieniu, budzi się, co wodzi nas za nos, odżywianie umysłu, błękitny płomień, aluzja, proca, nie różnimy się, banał o przemijaniu, coraz wyraźniej, najsilniejszy w stadzie, łamie chleb, "jebać to", złowrogie szepty, na krawędzi, podążanie za pytaniem, toksyczne relacje, pobudzenie centralnego układu nerwowego, pięknie być tutaj, żal chwalipięty, rozmyślania na dzień przed 24 grudnia, zastępowanie, w poszukiwaniach skarbu, lot z jednym skrzydłem, abstrakcyjne dzisiaj, nietrwałość, dezintegracja, gierki i szachy, wyzbywanie się, wewnętrzna walka, ofiara, tęsknie za twym żywym śpiewem, Neurotyczne ciało, kariera, kolorowe kredki, wszystko ja, w moim ogrodzie kwitnie..., zestaw zestawień, elektroniczny gwóźdź programu, czerwony parapet, nic nas nie rozdzieli, widzę cię przechodniu, samotność osamotnienie, oddziaływanie i statystyka, depresja, litości ślepcy, apogeum, idee duchowe, , uśmiech losu, trudno być tutaj, znowu pobłądziłem, drzwi za którymi czai się cierpienie, oceniłem ją z góry, tak się rzeczy mają, tańcz mnie Boże, samobój na trumlu (prowokacja), miło mi, kind of blue?, przyzwolenie na zło, żółty, tożsamość na dziś, w podzięce za ratunek, ha ha, koło życia i śmierci, wrogość, upadki i wzloty, tęcza zimą, mój prestiż, przyjaciel lęk, spada UFO, wędrówka oczu, czysta matma, pamiętam, pan z warzywniczego, psie haiku, prywatne biuro podróży, byle do przodu, poglądy, droga do satori, jutro urodziny, seans, cicho sza!, kojąca niewiedza, zgryzota, za trudny pomysł 3, coś o sobie i tobie, czas na kolory, reinkarnacja, Może, to miłość tworzy piękno, odebrana niewinność, suchy chleb dla konia, lekarzu ulecz sam siebie,

Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1