7 september 2011

poetry

Ponczillo
Ponczillo

Aż tyle tylko

Wydobyć
kupić
przywieźć
spalić
rozsypać popiół,
tyle z węgla.

Zostawić ślad na papierze
kupić
sprzedać
uśmiechać się głupio
zarobić
wydać
dostać garb, skoliozę,
tyle z roboty.

Założyć
pochodzić
zdjąć
wyprać
znaleźć "dychę" zgwałconą
zapiąć rozporek,
tyle ze znoszonych spodni.

Narodzić się
zjeść
wydalić
„pośmierdzieć”
napisać
pogadać
pobrykać
pokochać
dać życie
zbudować dom albo przystawkę
wyspać się
umrzeć,
tyle z życia.

An - Anna Awsiukiewicz
7 september 2011 at 13:47

Aż tylko tyle? .Dobre-he, he:)

report

Wanda Szczypiorska
7 september 2011 at 14:40

Szybko się czyta, ale może lepiej przeczytać wolno i głęboko się zadumać

report

Ponczillo
7 september 2011 at 14:57

Zgadza się Wando. Rozumiesz mnie, jesteś dla mnie Dobrą Wróżką.

report

dodatek111
7 september 2011 at 16:32

już wiadomo kim jesteśmy i dokąd dążymy

report

Kasiaballou vel Taki Tytoń
7 september 2011 at 17:43

trafiło we mnie i ta pointa..

report

Ania Ostrowska
7 september 2011 at 19:22

interesujące zestawienie, prowokuje do tworzenia własnych wyliczanek

report

P
7 september 2011 at 21:34

zbytnio nie poraża ta wyliczanka.

report

RENATA
7 september 2011 at 21:39

fajny tytuł i fajny wiersz

report

Ponczillo
8 september 2011 at 09:13

Życie to powtarzające się nudne czynności. Dla każdego przychodzi czas w których zaczyna to dostrzegać. Pytanie co dalej z tym zrobić, czy zmienić swój tryb życia czy pokochać takim jakie jest.

report

Istar
8 september 2011 at 09:17

zmusza do zastanowienia /również nad własnym schematem/, wnioski? zbyt czarno biały obraz, ten u góry. wszystko co pomiędzy stanowi o smaku, a to to tylko baza, pozdrawiam serdecznie :)

report

Ponczillo
8 september 2011 at 09:21

Zgadza się Istar, między wierszami są również życiowe radości i smutki, cała otoczka, reszta. To co napisałem to bardzo ogólne ujęcie powtarzalności i rutyny. Zdrówka Istar

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register