Skrzydlaty przybył
jak zwykle złoty
rozsiadł się na wysokim krześle reżysera
i przeklął
Cholera!
Co to ma znaczyć?! Kamery wyłączone?
i dlaczego on ją całuje? Przecież ma żonę!
Zbiegł się tłum niebieskich kamerzystów
Zgubił się scenariusz Gabrielu
i Rafał pomylił statystów
i taśma się skończyła
no i ...
wskazuje kochanków
... ona w nim się zadurzyła.
Na te słowa zamyślił się skrzydlaty
Niech robią co chcą a wy filmujcie!
i odleciał w zaświaty.
Dobrze by było, gdybyś poprawiła błędy, bo wiersz jest zabawny. ;)
report
Mnie sie tez bardzo podoba i zgadzam sie z Miladora, sa tam drobne bledy, wiec popraw. Reszta super :) pozdrowki Kasiu
report
pomocy!jakie błędy?
report
ma *żonę!; zadurzyć.
report
Co to ma znaczyć?! Kamery wyłączone? i dlaczego on ją całuje? Przecież ma żonę! W obu wypadkach spacje - przed "Kamery" oraz przed "przecież". Dobrego, K.
report
dziękuje bardzo!już poprawiam :)
report
dziękuje! najlepiej będzie jak poszukam swoich okularków :)
report
- "całuje?()Przecież" - spacja. ;) - "no i...." - trzy kropki, nie cztery. ;) - "...()ona w nim" - spacja. ;) I tyle. ;)
report
sokole oko :) wszystko wypatrzy :)
report
:)
report
ale ciesze się że się podoba bo miałam obawy że "pojedziecie mi po majtach"
report