17 february 2014

poetry

Ania Ostrowska
Ania Ostrowska

jak pachnie wiosna

moja żona
jest taka pospolita
ciągle płacze

łzy też ma bezbarwne
musiałem być ślepy
nie to co pani
 
teraz mówi
krew
ale poczemu zaraz krew

Wieśniak M
17 february 2014 at 07:10

łzy? tak!/ słodki zgubiony pantofelek/ na drugą nóżkę/

report

Wieśniak M
17 february 2014 at 07:25

Aniu:))- podpięłem swój :)))

report

Hania
17 february 2014 at 08:45

Moja żona jest taka zwyczajna, że aż nadzwyczajna;)

report

Eva T.
17 february 2014 at 08:53

:) pozdrawiam, Aniu :)

report

Aśćka
17 february 2014 at 09:52

chwała Jej za pospolitość:)

report

Jerzy Woliński
17 february 2014 at 10:40

:-))

report

Jaga
17 february 2014 at 23:06

cudze chwalicie... :)

report

Ania Ostrowska
17 february 2014 at 23:17

Kochami, dziękuję najserdeczniej za czytanie, komentarze i kciuki, Wieśniaku - Tobie szczególnie za podpięcia :) wybaczcie, że odpowiadam tak zbiorczo, ale dopiero wróciłam do domu, a jak na zwykły dzień jest już dla mnie strasznie późno - wrócę jutro :))) (byłam na fantastycznym koncercie Katarzyny Groniec, w Teatrze Studio, w głowie mam wciąż jej głos, co za głos!!!,) Pozdrawiam :)

report

Aśćka
17 february 2014 at 23:18

:)

report

Darek i Mania
18 february 2014 at 19:12

bardzo zgrabnie i żartobliwie . i jakie to aktualne , przecież ta własna najczęściej jest za tymi innymi, których tak dobrze nie znamy . ostatni wers jakby przytrzymuje i "zaraz" jakoś nie czytam. :)

report

Ania Ostrowska
18 february 2014 at 19:22

nigdy nie przestanie zdumiewać mnie wachlarz interpretacji osób czytających :) pisałam w przeświadczeniu, że sięgam do ciężkiego dramatu, "krew" w końcówce oprócz dosłownego znaczenia miała sugerować dziedziczenie złych cech, przekonań, nawyków, zachowań; tak jak mówi się z dumą o synu lub córce "moja krew", tylko tutaj w drugą stronę. A tu słyszę: żartobliwie :))) I to cudne jest kiedy wizja autorska można się tak zderzyć z innym odbiorem. Najserdeczniej za to dziękuję :)

report

ApisTaur
20 february 2014 at 20:02

-Ot wiadomo / krew nie woda / no a żona to nie Doda- / pani poszła / drugą stroną / pewnie była czyjąś żoną //:-)

report

Ania Ostrowska
20 february 2014 at 20:07

:) nie masz sobie równych, Apisie :)))

report

Jaro
22 february 2014 at 13:41

żadnej Dody tu bym nie chciał oby bokiem taka przeszła:)

report

Jaro
22 february 2014 at 13:40

wiesz co,pytasz poczemu ,a tu rozdajesz:)Pozdrawiam:)

report

Ania Ostrowska
22 february 2014 at 13:58

jeśli czytając zrobisz pauzę -"po czemu" znaczy też "za ile"? "po ile"? Pozdrawiam też :)

report

Jaro
22 february 2014 at 14:00

toż wiem :) i o tym mówię:)

report

Jaro
22 february 2014 at 14:00

w końcu nie jestem skądinąd heh:)

report

Ania Ostrowska
22 february 2014 at 14:02

ciemnota ze mnie, przepraszam :)

report

sisey
22 february 2014 at 13:49

nie wierzę, nie spotkałem tak małomównej kobiety, nie skończyła by na jednym rzeczowniku, wietrzę więc dramat

report

Ania Ostrowska
22 february 2014 at 13:56

są takie słowa, które długo pęcznieją, akcent wiosenny nie jest od rzeczy

report

sisey
22 february 2014 at 14:04

*skończyłaby, sorry. Jeszcze jedna przemyślna kobieta? :)

report

Ania Ostrowska
22 february 2014 at 14:09

:) podoba mi się "przemyślna"

report

mua
22 february 2014 at 14:13

ta ...Ta wiosna

report

jeśli tylko
22 february 2014 at 14:17

czytam po raz kolejny i wiersz i komentarze :) ciekawie tu :)

report

Ania Ostrowska
22 february 2014 at 14:24

mua, jeśli tylko - to był tekst pisany "na szybko" pod wpływem chwili, nie odleżał się, a w takich wypadkach w przeszłości, prawie zawsze dotąd okazywało się, że moje teksty były zbyt hermetyczne. Nie bardzo potrafię się z tą barierą uporać. Tym bardziej pomaga mi każda informacja zwrotna. Ale tez i dlatego czuję się bezpieczniej w siedemnastu sylabach :) Dziękuję za Wasze ślady i pozdrawiam :)

report

mua
22 february 2014 at 14:27

wiesz średnio potrafie i lubie siem rozgadywać ... widze podobioenstwa do tego co dzieje sie na ukrainie .. patiemu napisalem TA WIOSNA

report

Ania Ostrowska
22 february 2014 at 14:29

to niezwykłe, bo w ogóle o tym nie pomyślałam wcześniej. DZIĘKUJĘ!!!

report

agnieszka_n
23 february 2014 at 18:04

Ja także skojarzyłam z Ukrainą, szczególnie przez krew... Pozdrawiam!

report

Ania Ostrowska
23 february 2014 at 20:33

dziękuję, Agnieszko. Serdeczności :)

report

mała_czarna
24 february 2014 at 22:31

a ja zobaczyłam typowego faceta który na portalu randkowym próbuje zdobyć przychylność pań mówiąc o tym jak bardzo jest biednym żuczkiem:))

report

Ania Ostrowska
24 february 2014 at 22:47

i ja byłam temu bliska :)

report

Veronica chamaedrys L
21 march 2014 at 21:33

...wesoła dumka o...tak mi się skojarzyło...to jeden z piękniejszych tekstów śpiewanych jakie słyszałam o wiośnie...https://www.youtube.com/watch?v=siDlEK1FAf8...pozdrawiam Aniu...:)

report

Ania Ostrowska
21 march 2014 at 21:37

bardzo lubię Poniedzielskiego, a utwór jest piękny :) najserdeczniej dziękuję Veronico

report

Jaro
6 october 2014 at 11:11

moja żona jest taka pospolita ciągle płacze - ja mam inaczej:) a wiersz mi się podoba i może jeszcze będzie podobał:)

report

Ania Ostrowska
6 october 2014 at 11:32

szczerze się cieszę z obydwu powodów :) dziękuję, że zajrzałeś aż tutaj

report

alt art
17 august 2015 at 10:37

oczarowanie od rozczarowania różni niepozorne er i zet..

report

Ania Ostrowska
17 august 2015 at 18:44

wiem, przepraszam

report

alt art
17 august 2015 at 18:46

no coś Ty..

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register