wróciła o trzeciej nad ranem akurat
czekałem na nią
w gaciach koloru morza
morze potrafi przybrać dowolną barwę
i nie ma w tym żadnej sztuczki
czysta metafizyka
krew także nie musi być krwista
i nie ma w tym metafizyki
czysta religia
zatem dodatkowo
zalałem się krwią
w sześć pośladków
poczułem deszcz paznokci
na plecach
Cóż... navigare necesse est. ;) Ale czy nie zjadłeś jednego słówka w tym wersie - "krew także nie musi krwista"? Bo to dość niezręcznie brzmi. ;) Podoba mi się deszcz paznokci. :) Dobrego, Hampelmann i żegluj ostrożnie. ;)
report
Jejku, rzeczywiście. Dzięki :))
report
niby wszystko jasne, sugestywne, ale dopiero przy trzecim czytaniu "doliczyłam się" tych.. pośladków ;)
report
anatomia, Kasiu ;)
report
kotlowalo sie jak w trojkacie Hapelmann!:)))
report
Hhehe. Kot przezornie wymknął się, madrala ;)
report
jest wiersz, tzw. białko.
report