|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (165) Prose (9) Diary (6)
Postcards (2) Handmade (1) About me Friends (88) Collections (1) | |
Wstałam o świcie, bo może teraz
nawiedzi zwoje z nagłym hałasem.
Myślę i myślę, lecz ta cholera
w lipcu wybrała się znów na wczasy
Masuję skronie, wytrzeszczam oczy
i piję kawę trzynastą z rzędu.
Może mi wreszcie cokolwiek wskoczy,
lecz w mojej głowie taniec stu pierdół.
Gdyby tak koniak umysł rozruszał,
migiem pozwolił ruszyć z kopyta.
Ale po piątym skacze mi dusza
i słyszę z góry – wena zużyta!
Śliczne, Boseńka! :))) Aż się zalogowałam, żeby Ci swój śmiech nagrać. :))) Buziak jak stąd do lasu. :)))
report
zaprawdę się uśmiałam cieplucho ;)))
report
Wena przepija w barze wypłatę/ barman napełnia ją swieżym lodem/ nad ranem razem z kacem- swym bratem/ skreśli dwa słowa i znów da nogę;), może nie bosą;)))
report
Boso, nie boso, może w ostrogach/wena da dyla/zostanie noga/noga za nogą z trudem się wlecze/lepiej pisz, Bosa, bosy człowiecze. :)))
report
Istar, Wieśniak M, Miła Dorka - dziękuję :-) :-) :-)
report
No tak, gorący lipiec nie tylko plażowiczom daje się we znaki. Wiersz z wigorem! Buziak uśmiechnięty:-)
report
Oj, z wigorem, to prawda! I pomyśleć, że mam urlop w lipcu, a leje "jak cholera". Bardzo się podoba! :)
report
/taniec pierdół/jest świetny!
report
Nie słuchaj tego głosu -- nic nie jest zużyte.Pisz dalej - świetny wiersz:)
report
Dziękuję An! Cieszę się, że się spodobał, chociaż takie rymowanki pisze się najszybciej :-) Pozdrawiam serdecznie :-)
report
widzę już pewne korelacje :) pozdrawiam serdecznie bosonóżko" :))
report
Dziękuję Robercie i życzę weny! :-)
report
świetny !:) aż się boję piątego kielicha:) Buziaki
report
Dziękuję Olu! Pij na zdrowie! Miłego dzionka!
report
podpinam mój wczesny wierszyk na ten sam temat, Boso. każdego męczy ta dolegliwość :))) buziaki!
report
lubię krótko i na temat
report
jonaszu - dziękuję i pozdrawiam :)
report
a moze sces pifo ;))))))
report
mua - piwko usypia :))) Dzięki za odwiedzinki pod starym wierszydłem :)
report
caus ;)
report
tak jak napisałaś. Zabawna historia :) Jeśli nie wskoczy sieci na nią trzeba ;) Powodzenia z i bez koniaku :)
report
Dzięki, Damianie. Na koniaczek dziś za gorąco :)
report
Jak mawiał w dawnych (a nawet bardzo) czasach mój syn - super sport turbo diesel "kosmika", czyli - ekstra, a nawet jeszcze lepiej! :)) Do tego wiersz brzmi bardzo swojsko, bo opisuje mój stan codzienny :)) Pozdrawiam :)
report