|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (289) Prose (20) Diary (13) Photography (58) Graphics (1) Books (4)
Handmade (25) About me Friends (90) | |
nie musisz mówić o mnie możesz milczeć pięknie
brak słów nie stwarza pustki lecz potwierdza ciszę
która staje się wtedy więcej niż zarysem
chwili co trwa przez chwilę i nadal trwać będzie
słowa to tylko dźwięki wyraz pewnych doznań
tam gdzie w głębi się rodzą wystarczy świadomość
że istnieje coś ponad i można harmonią
złączyć w nierozerwalne początki bez końca
więc nie zamykaj oczu niech zobaczę wszystko
co można dostać w ciszy niezmąconej cieniem
gdy w głębi źrenic dla mnie rozpalasz ognisko
przy którym czas spokojnie odchodzi za scenę
zostawiając Atropos śpiącą przy wrzecionie
by wino nadal rosło oplatając dłonie
Bardzo lirycznie i romantycznie:) Milczę i ja:)
report
Cisza czasem więcej powie niż słowotok. Mów do mnie ciszą... Pięknie Milu, jak zwykle.
report
mów do mnie ciszą jeśli dotyk i spojrzenie spełni nas za milczenie... w wierszach lubię serce na okładce, duszę w treści i tą niepowtarzalność w tej samej osobie, już wiesz ;)
report
Dzięki, Dziewczyny - to Iskierka mnie zainspirowała, więc jak sroka podkradłam jej milczenie, bo błyszczało kusząco. :))) Buziaki, kochane. :***)
report
Lekkość pióra, polot, zawartość, wszystko na najwyższym poziomie. Polecam wszystkim ale szczególnie pseudopoetom, niech się uczą jak należy pisać. Milu, brawo.
report
Dzięki, Stef, ale nie przesadzaj, bo to jest dopiero mój trzeci sonet w życiu, jeżeli liczyć "nibysonet". :)))
report
a ten dwuwers na końcu jest ok? powinny być cztery bo wszędzie są cztery ;-)
report
To nie dwuwers, tylko tercyna, Gabrielo. Zapoznaj się z budową sonetu, to przestanie dziwić. ;) A co do "chwili", jeżeli zrozumiesz odniesienie do Fausta Goethego, to też zrozumiesz logikę. Dobrego. :)
report
chwili co trwa przez chwilę i nadal trwać będzie -to zdanie jest absolutnie bez sensu ,popracuj nad logiką w tym tekście
report
chyba że tobie chodziło o cos w rodzaju 'stalismy z kolegą minutę (co trwa minutę) i dalsze pół godziny' ? taka trochę pretensjonalna liryka i znowu dzielenie na części składowe
report
słuchaj Milu, nie to ze próbuję się odciąć ale uzmysławiam ci że jesteś subiektywna;to że znasz budowę sonetu świadczy tylko o tym że na bieżąco sobie przypominasz zasady konstrukcji, ale mnie to nie obchodzi bo równie dobrze ja mogę wymyślić nazwę dla swoich tekstów i że tak je się pisze. Akurat jeśli chodzi o poezję jej zasady powinny być bardzo elastyczne , poezja to nie język polski ani matematyka -to relaks zabawa i własne wyczucie estetyki ja mam trochę inne zajęcia ,sonety mnie nie rajcują. Co do Goethego nie porównuj się do Goethego , skoro ja nie mogę do tuwima bo to inna konwencja czy coś tam bo wiersz wierszowi nierówny.Jak krytykujesz innych to nie usprawiedliwiaj potem głupio siebie bo nie jesteś znacznie mądrzejsza a wręcz sprawiasz wrażenie zadufanej w sobie, pozdrawiam! ps.jeśli autor nie uzna swojego dzieła za dobre to nie ma innego wiarygodnego punktu odniesienia , kto ma mu o tym powiedzieć? mamusia?
report
Istnieje wiele form sonetu, droga Gabrielo. Skąd ten napastliwy ton Twoich komentarzy? Przyznam, że z zażenowaniem obserwuję, Twoją histeryczną reakcję na, skądinąd, słuszną i konstruktywną uwagę Mili pod Twoim prawie dobrym wierszem. Opanuj się, zanim całkiem popadniesz w śmieszność.
report
chwila co trwa chwilę to prawie pleonazm jak dla mnie jak jestesmy przy ścisłości, Goethemu pewnie nieznane pojęcie bo pojęcia i zasady wymyślili ludzie w różnych okresach czasu i ja tez mam do tego prawo,szczególnie gdy chodzi o moją sztukę :]
report
i nie boję się krytyki ,możesz komentować do woli ale nie lubię jak ktoś mi pisze o zasadach, o normach o barierach, o dopuszczalnych formach o tabu i innym srabu
report
W SZTUCE !!! (jaka by nie była)
report
Odniesienie do myśli innego twórcy nie jest porównaniem się do niego. Nie myl pojęć, Gabrielo. A sięganie po dawne, chociaż wciąż aktualne formy poezji może mieć spore znaczenie dla ćwiczenia warsztatu. Jak widzę, nie możesz przeboleć, że ośmieliłam się zarzucić Ci niedopracowanie wiersza pod względem rytmu i stąd Twoje tak liczne komentarze pod moim. Ale daruj sobie - „nie lubię jak ktoś mi pisze o zasadach, o normach o barierach, o dopuszczalnych formach o tabu i innym srabu”, bo po pierwsze niczego takiego w komentarzu nie zamieściłam, a po drugie świadczy to tylko o Twojej niedojrzałości. Równie dobrze mogłabyś umieścić pod swoim wierszem uwagę – „tylko dla komentujących pozytywnie”. Gwoli sprawiedliwości powinnaś się przyczepić także do wierszy tych, którzy wypunktowali Ci to samo, co ja, niedopracowanie. Bo niby dlaczego mam być jedynym kozłem ofiarnym Twojego zadraśniętego ego?
report
Mila, nie jestes kozłem ofiarnym, ja skomentowałam Twój tekst i uzasadniłam komentarz , ty zarzucasz mi niedojrzałość , to jest juz krytyka osoby nie tekstu. I to dopiero jest złośliwość. Na tym zakończę tą głupią dyskusję, napisałam ci juz jakiej krytyki pod uwagę nie biorę -przypomnę,takiej która dotyczy formy , która powinna być wolnym wyborem.Tyle.
report
nie wiesz o mnie nic jak ja nie wiem o tobie a pisząc przez internet nie da się wyczuć intencji, po prostu się z Tobą droczę, mam prawo mieć inne zdanie i tłumaczę -wydaje mi się w miarę delikatnie dlatego nie wiem co tu robi kolega stefan, pewnie pomylił podwórka.
report
no to kolega wiese wlizie w tę kanapkę , by Ciebie, Gabrielo, dodatkowo osłupić :) prawo buszu :) open Your mind :)
report
Krytykę osoby uważasz Gabrielo za naganną, ale przekręcanie nazwiska wydaje ci się w porządku. Gratuluję zaawansowanego relatywizmu moralnego. Nie pomyliłem podwórka. Mam prawo (podobnie jak ty) do związanych z tematem dyskusji, komentarzy. Co więcej, mam też prawo do komentarzy offtopowych. Zabronisz?
report
a ja będę bronił Gabrieli nie że merytorycznie a dlatego że jest tu sama i mi się podoba ;)))
report
I to Ci się chwali!
report
kiedyś sangria to było dobre wino -dopóki nie wyszły podróbki (kopie )
report
W Niemczech Sangria (2 litry) kosztuje niecałe 2 euro -hihi. Nie wiem czy ktoś jeszcze ją pije:). Pamiętam kiedyś też ją bardzo lubiłam -- jednak z wiekiem smaki się zmieniają:)Teraz wolę wytrawne czerwone (przynajmniej jest zdrowe)
report
i żeby wiersz nie był zazdrosny to wybrałem sobie :"przy którym czas spokojnie odchodzi za scenę zostawiając Atropos śpiącą przy wrzecionie by wino nadal rosło oplatając dłonie" --przecież to pięknie brzmi :)))
report
Tu wszystko brzmi cudnie:)
report
profesjonalizm w każdym wersie. super:-)
report
cisza niezmacona cieniem- jakiez to dla mnie nieosiagalne...
report
Dziękuję, Darku, An, Oczka i Tobie, Towarzyszu ze strefy Ciszy. :) Są różne jej rodzaje, prawda? Na Twoim avatarze też jest jedna z nich. Dość bliska... :) Dobrego wszystkim. :)
report