16 october 2011

poetry

Miladora
Miladora

sangria

nie musisz mówić o mnie możesz milczeć pięknie
brak słów nie stwarza pustki lecz potwierdza ciszę
która staje się wtedy więcej niż zarysem
chwili co trwa przez chwilę i nadal trwać będzie
 
słowa to tylko dźwięki wyraz pewnych doznań
tam gdzie w głębi się rodzą wystarczy świadomość
że istnieje coś ponad i można harmonią
złączyć w nierozerwalne początki bez końca
 
więc nie zamykaj oczu niech zobaczę wszystko
co można dostać w ciszy niezmąconej cieniem
gdy w głębi źrenic dla mnie rozpalasz ognisko
 
przy którym czas spokojnie odchodzi za scenę
zostawiając Atropos śpiącą przy wrzecionie
by wino nadal rosło oplatając dłonie

An - Anna Awsiukiewicz
16 october 2011 at 17:16

Bardzo lirycznie i romantycznie:) Milczę i ja:)

report

kamyczek (Chinita)
16 october 2011 at 17:47

Cisza czasem więcej powie niż słowotok. Mów do mnie ciszą... Pięknie Milu, jak zwykle.

report

Istar
16 october 2011 at 18:57

mów do mnie ciszą jeśli dotyk i spojrzenie spełni nas za milczenie... w wierszach lubię serce na okładce, duszę w treści i tą niepowtarzalność w tej samej osobie, już wiesz ;)

report

Miladora
16 october 2011 at 20:20

Dzięki, Dziewczyny - to Iskierka mnie zainspirowała, więc jak sroka podkradłam jej milczenie, bo błyszczało kusząco. :))) Buziaki, kochane. :***)

report

Stefanowicz
16 october 2011 at 21:54

Lekkość pióra, polot, zawartość, wszystko na najwyższym poziomie. Polecam wszystkim ale szczególnie pseudopoetom, niech się uczą jak należy pisać. Milu, brawo.

report

Miladora
17 october 2011 at 00:00

Dzięki, Stef, ale nie przesadzaj, bo to jest dopiero mój trzeci sonet w życiu, jeżeli liczyć "nibysonet". :)))

report

Gabriela Kuźma
29 october 2011 at 04:37

a ten dwuwers na końcu jest ok? powinny być cztery bo wszędzie są cztery ;-)

report

Miladora
29 october 2011 at 13:48

To nie dwuwers, tylko tercyna, Gabrielo. Zapoznaj się z budową sonetu, to przestanie dziwić. ;) A co do "chwili", jeżeli zrozumiesz odniesienie do Fausta Goethego, to też zrozumiesz logikę. Dobrego. :)

report

Gabriela Kuźma
29 october 2011 at 04:40

chwili co trwa przez chwilę i nadal trwać będzie -to zdanie jest absolutnie bez sensu ,popracuj nad logiką w tym tekście

report

Gabriela Kuźma
29 october 2011 at 04:49

chyba że tobie chodziło o cos w rodzaju 'stalismy z kolegą minutę (co trwa minutę) i dalsze pół godziny' ? taka trochę pretensjonalna liryka i znowu dzielenie na części składowe

report

Gabriela Kuźma
29 october 2011 at 16:31

słuchaj Milu, nie to ze próbuję się odciąć ale uzmysławiam ci że jesteś subiektywna;to że znasz budowę sonetu świadczy tylko o tym że na bieżąco sobie przypominasz zasady konstrukcji, ale mnie to nie obchodzi bo równie dobrze ja mogę wymyślić nazwę dla swoich tekstów i że tak je się pisze. Akurat jeśli chodzi o poezję jej zasady powinny być bardzo elastyczne , poezja to nie język polski ani matematyka -to relaks zabawa i własne wyczucie estetyki ja mam trochę inne zajęcia ,sonety mnie nie rajcują. Co do Goethego nie porównuj się do Goethego , skoro ja nie mogę do tuwima bo to inna konwencja czy coś tam bo wiersz wierszowi nierówny.Jak krytykujesz innych to nie usprawiedliwiaj potem głupio siebie bo nie jesteś znacznie mądrzejsza a wręcz sprawiasz wrażenie zadufanej w sobie, pozdrawiam! ps.jeśli autor nie uzna swojego dzieła za dobre to nie ma innego wiarygodnego punktu odniesienia , kto ma mu o tym powiedzieć? mamusia?

report

Stefanowicz
29 october 2011 at 17:07

Istnieje wiele form sonetu, droga Gabrielo. Skąd ten napastliwy ton Twoich komentarzy? Przyznam, że z zażenowaniem obserwuję, Twoją histeryczną reakcję na, skądinąd, słuszną i konstruktywną uwagę Mili pod Twoim prawie dobrym wierszem. Opanuj się, zanim całkiem popadniesz w śmieszność.

report

Gabriela Kuźma
29 october 2011 at 16:36

chwila co trwa chwilę to prawie pleonazm jak dla mnie jak jestesmy przy ścisłości, Goethemu pewnie nieznane pojęcie bo pojęcia i zasady wymyślili ludzie w różnych okresach czasu i ja tez mam do tego prawo,szczególnie gdy chodzi o moją sztukę :]

report

Gabriela Kuźma
29 october 2011 at 16:41

i nie boję się krytyki ,możesz komentować do woli ale nie lubię jak ktoś mi pisze o zasadach, o normach o barierach, o dopuszczalnych formach o tabu i innym srabu

report

Gabriela Kuźma
29 october 2011 at 16:41

W SZTUCE !!! (jaka by nie była)

report

Miladora
29 october 2011 at 17:23

Odniesienie do myśli innego twórcy nie jest porównaniem się do niego. Nie myl pojęć, Gabrielo. A sięganie po dawne, chociaż wciąż aktualne formy poezji może mieć spore znaczenie dla ćwiczenia warsztatu. Jak widzę, nie możesz przeboleć, że ośmieliłam się zarzucić Ci niedopracowanie wiersza pod względem rytmu i stąd Twoje tak liczne komentarze pod moim. Ale daruj sobie - „nie lubię jak ktoś mi pisze o zasadach, o normach o barierach, o dopuszczalnych formach o tabu i innym srabu”, bo po pierwsze niczego takiego w komentarzu nie zamieściłam, a po drugie świadczy to tylko o Twojej niedojrzałości. Równie dobrze mogłabyś umieścić pod swoim wierszem uwagę – „tylko dla komentujących pozytywnie”. Gwoli sprawiedliwości powinnaś się przyczepić także do wierszy tych, którzy wypunktowali Ci to samo, co ja, niedopracowanie. Bo niby dlaczego mam być jedynym kozłem ofiarnym Twojego zadraśniętego ego?

report

Gabriela Kuźma
29 october 2011 at 17:30

Mila, nie jestes kozłem ofiarnym, ja skomentowałam Twój tekst i uzasadniłam komentarz , ty zarzucasz mi niedojrzałość , to jest juz krytyka osoby nie tekstu. I to dopiero jest złośliwość. Na tym zakończę tą głupią dyskusję, napisałam ci juz jakiej krytyki pod uwagę nie biorę -przypomnę,takiej która dotyczy formy , która powinna być wolnym wyborem.Tyle.

report

Gabriela Kuźma
29 october 2011 at 17:34

nie wiesz o mnie nic jak ja nie wiem o tobie a pisząc przez internet nie da się wyczuć intencji, po prostu się z Tobą droczę, mam prawo mieć inne zdanie i tłumaczę -wydaje mi się w miarę delikatnie dlatego nie wiem co tu robi kolega stefan, pewnie pomylił podwórka.

report

ike
29 october 2011 at 17:53

no to kolega wiese wlizie w tę kanapkę , by Ciebie, Gabrielo, dodatkowo osłupić :) prawo buszu :) open Your mind :)

report

Stefanowicz
29 october 2011 at 18:36

Krytykę osoby uważasz Gabrielo za naganną, ale przekręcanie nazwiska wydaje ci się w porządku. Gratuluję zaawansowanego relatywizmu moralnego. Nie pomyliłem podwórka. Mam prawo (podobnie jak ty) do związanych z tematem dyskusji, komentarzy. Co więcej, mam też prawo do komentarzy offtopowych. Zabronisz?

report

Darek i Mania
29 october 2011 at 18:44

a ja będę bronił Gabrieli nie że merytorycznie a dlatego że jest tu sama i mi się podoba ;)))

report

Stefanowicz
29 october 2011 at 18:46

I to Ci się chwali!

report

Darek i Mania
29 october 2011 at 17:51

kiedyś sangria to było dobre wino -dopóki nie wyszły podróbki (kopie )

report

An - Anna Awsiukiewicz
29 october 2011 at 18:25

W Niemczech Sangria (2 litry) kosztuje niecałe 2 euro -hihi. Nie wiem czy ktoś jeszcze ją pije:). Pamiętam kiedyś też ją bardzo lubiłam -- jednak z wiekiem smaki się zmieniają:)Teraz wolę wytrawne czerwone (przynajmniej jest zdrowe)

report

Darek i Mania
29 october 2011 at 18:59

i żeby wiersz nie był zazdrosny to wybrałem sobie :"przy którym czas spokojnie odchodzi za scenę zostawiając Atropos śpiącą przy wrzecionie by wino nadal rosło oplatając dłonie" --przecież to pięknie brzmi :)))

report

An - Anna Awsiukiewicz
29 october 2011 at 19:02

Tu wszystko brzmi cudnie:)

report

oczy jak pustynia
29 october 2011 at 19:05

profesjonalizm w każdym wersie. super:-)

report

Towarzysz ze strefy Ciszy
10 january 2012 at 23:40

cisza niezmacona cieniem- jakiez to dla mnie nieosiagalne...

report

Miladora
11 january 2012 at 03:28

Dziękuję, Darku, An, Oczka i Tobie, Towarzyszu ze strefy Ciszy. :) Są różne jej rodzaje, prawda? Na Twoim avatarze też jest jedna z nich. Dość bliska... :) Dobrego wszystkim. :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register