|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (289) Prose (20) Diary (13) Photography (58) Graphics (1) Books (4)
Handmade (25) About me Friends (90) | |
drobnym makiem sklejam oczy
dłonie kładę na policzkach
lecz ty nie chcesz spać bo znowu
razem z nocą miłość przyszła
nie śpij nie śpij ukochany
mak nie po to ktoś wypielił
niech nas lepiej wita ranek
zaplątanych wśród pościeli
makiem ciasto posypuję
w białe zdobiąc je migdały
a ty sięgasz po mnie ręką
i znów zmysły oszalały
nie śpij nie śpij ukochany
ciasto z makiem może czekać
niech nas lepiej wita ranek
z tym obrazem na powiekach
kwitnie nocna słodycz maku
wśród pościeli złotych kłosów
granatowo splata ciała
obiecując miękki spokój
zaśnij zaśnij ukochany
miłość będzie nam okryciem
niech nas dzisiaj zbudzi ranek
ciepłem barwiąc twój policzek
ale niespodzianka:-))).czy ja mówiłam, że nie lubię rymowanek? chyba coś mi się pomyliło, bo Twoich nie sposób nie lubić:-))).życzę kudłatych, mięciutkich snów jak wierszy:-)
report
No to dobranocek, Oczka, z podziękowaniem. :)))
report
pięć zwrotek nakłaniania ;) nie mam ukochanego i dlatego nie podoba mi się ;)
report
Do licha, Istar - mogę odstąpić Ci byłego męża. :))) Jest wolny, fajny i artysta w dodatku. Bardzo się przyjaźnimy, więc nie będzie problemu z byłą żoną. :)))
report
nie masz takiej mocy, by tego dokonać tej nocy ;) po co ja ta kawę piłam.... ;))
report
No, fakt, dzisiaj już nie. :( Ale zawsze jest jeszcze jutro (jakieś). ;))) Dobrej nocy, Lwico. :)))
report
ja już chyba tak, nie wiem, niby oczy otwarte, ale jak rano poczytam co pisałam, to chce wierzyć że to lunatypisanie ;))))) ale serio, dobranoc, zasiedziałam się
report
i przyszła cisza/jak zasiał makiem/poranek -makowiec/zjadłem ze smakiem/ A noc była długa/ księżyc niewielki/przyniósł majakiem/makowe panienki/mak uspokaja/uśmiecha czasem/z maku powstałem/a tu żyć trzeba............czasem ;)
report
No, skoro lubisz aż tak makowiec/ to pewnie jeszcze jakiś Ci zrobię/w mak się zaplączesz, w miód i bakalie/lecę do kuchni, może być fajnie. ;)))
report
Wrócę wieczorkiem przed snem, aby sie ukołysac:)
report
Dzięki, Julijko, ale Ty też nie wypadłaś sroce spod ogona. ;))) Dzięki, An - spokojnego kołysania. :)))
report
a jak nie chce spać, to trzeba kołysankę, coś w ten deseń " siała baba mak, nie wiedziała jak, a dziad wiedział nie powiedział a to był tak " ;)
report
Dzięki, Piotrze - kobiety mają gen kołysania we krwi. Zawsze jakoś sobie radzą, żeby ukołysać albo odkołysać. ;)))
report
Mniam :)
report
Proszę bardzo i dziękuję, Hampelmann. :)))
report