2 september 2013
poetry
2 września
przy pomniku powstania warszawskiego w satynowo-białym bandażu kory z rozwichrzonymi witkami młoda brzoza stoi
znam ten widok. z wczoraj :*
report
taka refleksja. :)
Wyrazista, wymowna miniaturka. I ten bandaż -:) Pozdrawiam :-)
lubię miniatury. Dzięki, Pozdrawiam :)
Panie, żeś na tę brzozę brzenię owinął nie do dzwignięcia...
takie to u nas biełyje rozy... jaka róża, taki kraj ;)
niestety - na moim zdjęciu nie widać tej brzozy ale wiersz jest wystarczająco obrazowy i czytelny...
ale widać ciepło lampek. i pamięć, i obecność :)
swietna miniaturka:))
dzięki, miło Cię widzieć :)
aż wzrusza...
bo czytasz sercem :)
:))*
ale dawno nie byłem, a brzoza smuteczki zielone z pąków. wraz z wystawami tej z przed powstania. Pozdrawiam
faktycznie dawno, ja też :)
You have to be logged in to use this feature. please Register
znam ten widok. z wczoraj :*
report
taka refleksja. :)
report
Wyrazista, wymowna miniaturka. I ten bandaż -:) Pozdrawiam :-)
report
lubię miniatury. Dzięki, Pozdrawiam :)
report
Panie, żeś na tę brzozę brzenię owinął nie do dzwignięcia...
report
takie to u nas biełyje rozy... jaka róża, taki kraj ;)
report
niestety - na moim zdjęciu nie widać tej brzozy ale wiersz jest wystarczająco obrazowy i czytelny...
report
ale widać ciepło lampek. i pamięć, i obecność :)
report
swietna miniaturka:))
report
dzięki, miło Cię widzieć :)
report
aż wzrusza...
report
bo czytasz sercem :)
report
:))*
report
ale dawno nie byłem, a brzoza smuteczki zielone z pąków. wraz z wystawami tej z przed powstania. Pozdrawiam
report
faktycznie dawno, ja też :)
report