|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (118) Prose (3) Diary (12) Photography (6) Graphics (29)
Postcards (3) About me Friends (49) Collections (2) | |
dałbym mu w zęby za marynarkę rudą
nawet plamę na klapie szuja musiał podejrzeć
i co że niemodna lecz wciąż łacha lubię
oryginalna nie stara wiem ubiegłe stulecie
a ten łotr bez szacunku pięścią kieszeń wypycha
spodnie białe i pantofle na miarę też miałem
dziadek w łupach wojennych wraz z rowerem
spod Drezna jeszcze zegar przytargał – ot człowiek
ojciec nie chciał - hitlerowska kradziona i że ciągnie w ramionach
poszła w areszt do kufra aż przesiąkła lawendą i sosną
ja dopadłem ją po latach tamtej wiosny
nie pamiętasz ona miała na chłopaka ścięte włosy
sentymentalny jestem jak wódka czy radziecki generał
choć w orderach nie chodzę przecież do łóżka
lecz do tego złodzieja z przyjemnością za całokształt i plagiat
że nie kuma czym melanż chociaż mówi że nic go nie trzyma
oraz za to że tak mnie przypomina
bym strzelał
Jak zawsze z klasą!Pozdrawiam;)
report
Odpozdrawiam. :D
report
Jaka ? niemodna;) A tak w ogóle i w szczególe - ten typ tak ma:))) Miłego Sis:)
report
Dal, oczywiście i podziwiam czujność. :) Co do podmiotu, to możliwe. Ukłony.
report
rewelacja. gratuluję. pozdrawiam.
report
Spółka, dziękuję za śladzik. ;)
report
no to ja tym razem za Spółką! potwierdzam. rewelacja, chociaż "klepaniec" i genialny wprost awatar - kompatybilny z tym co piszesz. gratulacje. :))))
report
Autor, bardzo świadomie zamieścił avatar. Coś mu już mówiono, jak cholernie pasuje. Zawsze jednak miło autorowi, że genialny. :D :D :D
report
genialny i autor i awatar. dyg!
report
Do usług Sis, dla Ciebie zawsze warto:)))
report
szacunek ! to jest wiersz.... pozdrawiam :)
report
Dziękuję z ukłonem.
report
nie ma ostatniej pięty Achillesa, Sisey, pod wiekiem kufra skrywa jedną i ta samą ,sentymentalną jak wódka,Achillesową słabość i wcale nie ostatnią:)
report
Chropowata, męska poezja... Ale bardzo na TAK! Kiedy wkleisz "Księcia"? :-) :-)
report
Książę, na nartach obecnie. Przekażę, gdy powróci z wojaży. Miłego dnia.
report
Fakt, sentymentalny jak radziecki generał po wódce. Ale kurcze, lubię takie sentymentalizmy, pozdrawiam
report
Dziękuję za słowo. Słowiańska dusza "szczypatielna" z was wyłazi towarzyszu. Odpozdrawiam ja, znaczy autor, nie podmiot.
report
Nadrabiam zaległości w czytaniu.
report
Tyle to ja widzę. :)
report