21 october 2020

poetry

sisey
sisey

żaden

że serca nasze nietutejsze zgadywać łatwo
że pociąg że rozkład jazdy nie istnieje
a to co wciąga nas jak w przepaść
to z papierosa dym nie dotyk
dla ciebie dla mnie dla nas
gdzieś na wyżynie opar
dom nasz tam wiem to
czeka

lecz może będzie słodycz i pieszczota
i światło okien gwiazd jaśniejsze
bilety tam bilety też z powrotem
z ufnością że jeszcze tak na ziemi
nikt kto przed nami i kto po nas
oczarowani - tak wiesz o tym
koronę wciąż ściskając ciężką
z ust odczytamy

tak wiem że tęsknoty dusza
i tęsknoty siła a nawet miłość...
co bólem nagrodziła
co istność naszą tak przenika
nagrody czeka niczym pies przy misce
tak jeszcze nigdy się nie śniła
nam co wpatrzeni w gwiezdne niebo
bezgłośnie powtarzamy
...

sisey
21 october 2020 at 13:48

Oczywiście, że żyję. Drzwi otwarte na facebooku ;)

report

jeśli tylko
21 october 2020 at 13:58

za duży tam tłok i miganie.. :)

report

Weronika
21 october 2020 at 20:47

Uściskaj od nas Marka Zuckerberga.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register