W tych dołach dwóch spoczywają
resztki wszystkiego, co pozostało
Laura Bran
przecież ja nie widzę
rozdrapuję chrust
zlizuję cukier
puder na max
noveau beige powtarza x factor
nie oglądam
ale jeszcze słyszę
i pamiętam joli bord
bar fawory
zaloty
rumianki młodzieńcze
mam swoje faworyty
porankiem
przemywają oczy
powiedz, czy ja kiedys, naucze sie tak pisac:)))
report
Nie ucz się tak - pisz inaczej, Bazyliszku.
report
:)) jestem pod wrażeniem. dbając o potomstwo kociętom należy przemyć oczy, tak, wskazane, dobrze robi na ostrość wzroku ;))
report
a rumianki młodzieńcze są w tym przenajsłodsze :)
report
dla mnie to jest b. dobry wiersz :) i jaka myśl laury bran - autor ma dobre oko :)
report
wow mialem skale, mam dolione:)
report
byle porankiem nie zmywać tuszu i kredki - niepisana zasada :) szkoda mi, że tak zwięźle, tak krótko. zanim się na dobre wciągnęłam w czytanie to dotarłam do puenty :) buziaki
report