Coś lezie i szura, się wlecze, szeleści*
Titta på dem, sade trollmor. Titta på mina söner! Vackrare troll finns inte på denna sidan månen **
John Bauer
w mass mediach
ostatnio nazywani celebrytami
tak jakby siedzieli na kutrze
jeden z drugim i uprawiali trolling
ciągną się za nimi te wszystkie szproty
cała ławica
dużo ości
mało mięsa i treści
żołądkowej
gorzkiej
piją whisky
albo margaritę
czasami węszą jak psy
i wtedy przechodzą na tequilę
czystą
dłonie zajęte solą i limonką
gubią wędkę
już nie złowią rybki zwanej
ani marlina
błękitnego na pamiątkę monroe
namaszczone guacamole
piękne trolle
* Det rusler og tusler rasler og tasler
Theodor Kittelsen
** Spójrz na nich, powiedziała matka trolli. Spójrz na moich synów! Piękniejszych trolli nie znajdziesz nawet na księżycu
No i coś przylazło, JJ. ;) Jak zwykle żonglujesz odniesieniami. Lubię taką zabawę, ale dzisiaj mam nastrój do przyczepiania się i postawię pytanie - "piją whisky" - czyli oni. A jeżeli oni, to - nie "gubią wędkę", tylko "wędki". ;) A teraz odpłynę w siną dal... Buźka. ;) PS. Buźka też dla zwanej Wandą. ;)))
report
Dłonie gubią, Przyczepko słodka. Podążając za sugestią należałoby zapisać: "wszystkim wypadają wędki z dłoni". Dzisiejszy nastrój sprzyja wykoślawieniom.
report
Pewnie sprzyja. ;))) Ale tych dłoni jest dużo, bo - "ich) dłonie zajęte solą i limonką gubią wędkę". ;) Więc pasuje "wędki", bo inaczej te wszystkie dłonie gubią tylko jedną wędkę. ;) A teraz pewnie będę się musiała przespacerować po desce. ;))) Możesz mnie także przeciągnąć pod kilem, no i chyba jakaś reja jest jeszcze wolna. ;) Zmykam koślawo. ;)))
report
Czy muszę dodawać, że w każdym przypadku dłonie gubią wędkę? Czy naprawdę nie widać, że to syndrom, który obezwładnił całą tę zbiorowość?
report
No, w zasadzie nie musisz, ale ja mam frajdę, że Cię z kajuty wyciągnęłam. ;)))
report
już nie złowią rybką zwanej? zahaczyłam o tę frazkę i dalej ani rusz
report
Nie rybką zwanej - rybki zwanej.
report
niestety, nie pojmuję:(
report
żeby rybki znanej, to bym rozumiała
report
Prędzej z gawry, Miluś. Dziękuję za wsparcie, Magdaleno. Dodam, że nie łowiłem na sztuczne muchy, bo te naturalne, paradoksalnie potrafią sprawić łowcy więcej radości.
report
:)
report
Dzisiaj, odchodzę z tym wierszem.
report
Zaciekawiasz słowem:)
report
bardziej niż trolle rusałki wollę :) te trolle w grotach pomieszkują, stąd groteska, choć faktycznie byłaby to trolleska :) niezwykłe :), choć nie dziwi; hey
report