10 september 2011

poetry

Jarosław Jabrzemski
Jarosław Jabrzemski

między dziewiątym a dziewiątym września

urodziłem się z Giacomo Zanellą
zapewne wydam tom poezji
dwadzieścia lat przed śmiercią
nie chciałbym by mnie powieźli
na lawecie wolałbym utonąć
jak Olav Tryggvason tak żeby
ciała nie odnaleziono
przedwcześnie
a najlepiej wcale wtedy
mówiliby że powiesiłem się
na stryczku noszonym w kieszeni
a to była zwykła smycz dla psów które odeszły
z wiosną ja za nimi truchtem jesienią
i nikt z nas szczególnie się nie spieszył

Wieśniak M
10 september 2011 at 12:34

Wierszyk urodzinowy?- witaj wśród żywych:))))

report

Wojciech Jacek Pelc
10 september 2011 at 12:42

Tak! Ja urodziłem się Z Ryśkiem Riedelem, ale śpiewał na szczęście (dla otoczenia) nie będę. :))

report

Małgorzata Krupińska-Nowicka
10 september 2011 at 12:56

Katastroficzny. Może z okazji Urodzin życzyć Ci odrobiny szczęścia i optymizmu?

report

krzysztof bojko
10 september 2011 at 16:16

to niespieszenie się jest charakterystyczne dla wielu osobników. na tak.

report

P
10 september 2011 at 18:11

do poczytania.

report

Withkacy
10 september 2011 at 19:13

cały, ale od / ciała nie odnaleziono...../ świetnie.

report

Kasiaballou vel Taki Tytoń
11 september 2011 at 10:47

jest w Tobie wiele sprzeczności/szarpaniny - jak to w Poecie :)

report

LadyC
14 september 2011 at 23:48

ostatnie trzy linijki ... mają coś takiego

report

Szel
14 september 2011 at 23:52

ehhh jak ja kiedys Jarku czekalam na kolejne urodziny...dzis jakos mi sie do nich tez nie spieszy....ale ciebie teraz wycaluje i wysciskam...goraco...a co niech bedzie jeszcze urodzinowo:)))

report

Jarosław Jabrzemski
14 september 2011 at 23:58

Dziękuję, Muszelko!

report

Szel
15 september 2011 at 00:04

przepraszam ze z takim opoznieniem, ale w zasadzie ostatnio bylam bez komputera:(

report

Darek i Mania
15 september 2011 at 00:06

czytałem wiersze z dedykacją dla autora (dobre wiersze) a teraz czytam text, który znowu mi się podoba - no to wszystkiego najlepszego i zdrówko ;))

report

Miladora
15 september 2011 at 00:06

A mnie tu nie było akurat i JJ sam obchodził urodziny i sam sobie wierszyk napisał. :((( JJ, bliźniaku astrologiczny, czy mogę się podpiąć do niego? ;))) Bo zamiast pisać wierszyk dla siebie, skakałam na głowę w tym czasie - kiedyś, dawno temu, w dzieciństwie, obiecałam sobie, że do końca życia będę łazić po płotach, wspinać się na drzewa i skakać. No i teraz muszę, żeby na kłamczuchę nie wyjść. :))) Duża buźka urodzinowa i proszę o jedną dla mnie. :)))

report

Darek i Mania
15 september 2011 at 00:21

ej Mila pisała wiersze i to dwa tylko nie pamiętam już która kobieta tak się podkochiwała w JJ -ten pierwszy text urodzinowy bardzo mnie wciągnął tak że chyba nawet nie dołączyłem się wtedy do zyczeń ;((

report

Jarosław Jabrzemski
15 september 2011 at 00:16

Dziękuję, Darku! Dla Mili, to ja mogę słać buziaki nieustannie; zatem ślę bezwstydnie kilka dużych. I proszę nie mówić, że na krzywy ryj.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register