(do pojeba teraz
nikt nie strzela na pamięć
o mamie)
leżę na trawie
i nie odcinam się od tła
jestem
prawie
jak king kong po upadku
z empire state building
coś jeszcze
w płucach gra
o matko
serce wciąż bije w ciele bezsilnym
chciałbym posłuchać led zeppelin
to dla nich na dachu czeka lądowisko
zbudują schody do nieba
dla mnie
okrzepłem
i wszystko
dla tej pamieci warto byc matka_ pozdro z wielkiego dachu :)
report
http://www.youtube.com/watch?v=Hc9zy0bPhSk
report
Treść moim skromnym zdaniem- ,,na tak". poza tytułem, który według mnie jest okropny.
report
o, mamo! jak już do Ciebie nawet strzelać nie chcą, to nie jest cacy ;) a wiersz mniam... i znam ten stan. czółkiem :)
report
dobrego w "nowym" roku :*
report
heh, dla mnie bez ostatnich czterech wersów, okrzepłam i wszystko
report
Wszystkiego najlepszego, JJ, dwa dni po urodzinach. :))) A "zmielone" rozbawiły mnie do żywego. ;) Zdrowie :)
report
Dziękuję za życzenia :) Hossa - słusznie!
report
Czytałem w wersji wcześniejszej. Rzeczywiście, lepiej. Jakoś tak się uśmiechnąłem na wzmiankę o LZ, czyżby indukcja? :)
report