śmiecę w necie

wszyscy kumple na pokładzie 
przeważnie sąsiedzi w stadzie
 
 
 
jestem poetą 
w sieci 
upudrowaną atrapą durnia 
manekinem literata odpornym 
na zwichnięcia 
bezpiecznie przemieszczam się 
na szczudłach na koturnach 
spaceruję po rozżarzonych 
wnętrzach 
 
nie piszę dramatów 
opowiadań wierszy 
z zemsty 
przyglądam się światu 
wygodnie 
przez peryskop 
 
w swojej łodzi podwodnej 
odpływam daleko 
by zatonąć blisko 
i chętnie 
 
iluzoryczny człowieku 
na dystans 
wyciągnij rękę
 
 
 
 
* And our friends are all aboard, 
Many more of them live next door 
Paul McCartney Yellow Submarine 

Szel
22 july 2012 at 23:38

ni u uu...nie jestem iluzja, przeciez wyciagam dlon, a tylko od ciebie zalezy czy ja uscisniesz chocby dzis :0

report

zuzanna809
23 july 2012 at 00:03

nie przesadzaj, nie jest z Tobą aż tak źle!:)

report

Jerzy Woliński
23 july 2012 at 07:46

z sarkazmem i poczuciem humoru, pozdrawiam:)

report

milena
23 july 2012 at 07:49

kapitalne ; :)

report

hossa
23 july 2012 at 08:11

niesamowite masz te rymy i tak naturalnie się układają, że coś podobnego

report

Emma B.
23 july 2012 at 08:19

wydaje się, że trudno w zalewie słów internetowych znaleźć coś nowego, a jednak ;)

report

Alutka P
23 july 2012 at 08:56

zamieniam się w zbieracza ;) "z zemsty przyglądam się światu " - poproszę długo - buź

report

Towarzysz ze strefy Ciszy
24 july 2012 at 13:46

alez policzek dla wielu ale oni akurat odporni na zwichniecia sa... bardzo dobry tekst

report

issa
25 july 2012 at 01:38

dobry tekst. ale przy mnie z powodu z antypodów: żaden policzek. brak policzka: trafność, prawda nim nie bywają

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register