16 february 2015

diary

piórko
piórko

...



od miesięcy zamieniasz mnie w gołębia
nie śpiewam tylko wtóruję słowom
jem ziarna co nigdy nie wykiełkują
niecierpliwisz się gdy macham jednym skrzydłem
 
wypuść mnie
niedługo wiosna
pierwsze kwiaty i pąki na drzewach
szeroko zieleń rozleje się po świecie
nie chowaj mnie w objęciach
usiądź pod jabłonią
i patrz
jak rzeźbi życie
 
(mojemu zmęczeniu, może mi odpuści)

Veronica chamaedrys L
16 february 2015 at 19:52

...nie machaj, Leciutkie...zmęczysz się...w walce ze zmęczeniem potrzebna cierpliwość, albo fortel Zagłoby....:)...a wiesz, że nawet szczęście może zmęczyć...tak się mądrzę, bo ferie zaczęłam...odpocznij leciutkie posłuchaj muzyki, wyjdź na spacer... zrób coś co daje Tobie radość...radość to dobre lekarstwo na zmęczenie i uśmiech...uśmiechnij się, Leciutkie, proszę...:)

report

piórko
16 february 2015 at 20:00

Próbuję na różne sposoby Verciu, ale ono jest silniejsze. Wraz z wiosną polecę ;)) Buziaki :))

report

Veronica chamaedrys L
16 february 2015 at 20:31

...byle do wiosny, Pióreczko...:)...trzymaj się...:)

report

mua
16 february 2015 at 20:41

jak piórko

report

Ananke
16 february 2015 at 20:49

bardzo wymowne słowa,

report

zuzanna809
7 march 2015 at 21:12

... odpoczynku życzę, Pióreczko - byle nie w pisaniu!:)))

report

mała_czarna
8 june 2015 at 18:30

Piórko. Oby się udało. A pomimo że o zmęczeniu to fajnie się czyta. tak o. i już. naturalnie. a lubie naturalność

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register