10 december 2013

diary

piórko
piórko

gwałtowne ocieplenie budzi kolory

niedawno motyle skrzydła
lekko ponad kwiatami
gdybym potrafiła jak one
dotknąć ledwie dostrzegalnie
zasmakować
 
lecz wolisz mnie w szklanej gablocie
uśmiechasz się a dzień taki ponury
nie myśl że nic nie czuję
teraz tu w kącie
diapauza oszukuje czas
 
nie pytaj co jutro
dzisiaj nie chcę deszczu
porywistych oddechów
pozwól w bursztynowym zamyśleniu
 
stopa za stopą
 
dłoń z dłonią

.
10 december 2013 at 14:02

"bursztynowe zmyślenie" jest przeurocze pozwolisz że się podepnę :)

report

piórko
10 december 2013 at 14:05

Dziękuję za podpięcie. :))

report

Bazyliszek
10 december 2013 at 23:59

piorku mysle, ze bedzie lepiej "dotknąć ledwie dostrzegaline" tak mysle pioreczko, buz:))))

report

Bazyliszek
11 december 2013 at 00:01

ha i ja blad "doszczegalne":))))

report

Jaga
11 december 2013 at 20:00

wywołałaś kolory :)

report

Wiktoria
12 december 2013 at 13:13

stopa za stopą, dłoń za dłonią; wyczekuję ocieplenia na wzór z Twojego wiersza:)

report

Veronica chamaedrys L
21 december 2013 at 11:27

...twoje kolory nigdy nie śpią, czuwają w półśnie, ...:)))...dobrych i ciepłych Świąt, Leciutkie...:)))

report

kamyczek (Chinita)
21 december 2013 at 17:04

Kolory wrócą, piórko. BędZie dobrze

report

turkus
21 december 2013 at 17:31

w bezdeszczowym zamyśleniu sobie tu przysiadłam...:)

report

piórko
23 december 2013 at 14:21

Miło mi, że tyle osób mnie odwiedziło. Dziękuję i pozdrawiam cieplutko :))

report

doremi
23 december 2013 at 14:26

ładnie piórko- ciepłych, słonecznych Świąt :))

report

Veronica chamaedrys L
23 december 2013 at 14:36

...dotykasz jak motyl...egretą...najcieplejszych, najserdeczniejszych lotów, Leciutkie...i nie tylko w te Święta...naj...naj...naj...:)))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register