z tysiąca i jednej rozpaczy

jeśli z naszego drzewa pozostał popiół  
a iskrzenie można wpisać między bajki  
dlaczego wciąż czuję cię w sobie. upajasz się  
  
zaprzeczeniami że nie pomieszkiwaliśmy w tropikach. zamówiłeś zimny kontener  
na gorące albumy i krążki z koncertów. nie chcesz żebym była częścią duszy  
drżeniem ciała pikselem wpisanym w pamięć więc jakim cudem  
każdej nocy przynosisz pod okno garść ciem. gaszę światło  
  
bo lękam się oczu dookoła głowy. dręczy odwłok skorpiona  
który dzwoni o bruk. sen o tobie połyka wspomnienia  
pożera dobre wróżby i tu nie spotkasz żadnych krasnoludków 
a jednak bez ciebie jestem niczym  
  
baśń pozbawiona morału.

alt art
14 august 2015 at 15:14

szukamy majowych jeszcze konwalii, a potem z duszą do łóżka albo na kamieniu; krzesła bez sensu rozstawione w ciuciubabkę; i niezapominajkowe oczy..

report

Kasiaballou vel Taki Tytoń
14 august 2015 at 15:19

zabawa w ciuciubabkę zawsze przyprawiała mnie o mdłości. chyba mam coś nie halo z błędnikiem ;) pozdroFczyk! :)

report

alt art
14 august 2015 at 15:48

jeżeli chodzi o błędnik, to też nadużywam drinków na bazie chininy..

report

Kasiaballou vel Taki Tytoń
14 august 2015 at 16:01

a mojemu nic nie zaszkodzi, jest rozregulowany do granic. mam morską chorobę juz od patrzenia na karuzelę, a drinki ani ziębią, ani parzą, bo kręci mną już po jednym, więc wsio ryba jeden czy sześć :))

report

Bazyliszek
14 august 2015 at 15:30

nie wiem co napisac, wiec napisze chociaz nic:))

report

Kasiaballou vel Taki Tytoń
14 august 2015 at 15:32

a jednak aż tyle :) dzięki, że jesteś Smoku, pozdroFczyk! :)

report

Bazyliszek
14 august 2015 at 15:37

:) poprostu ja potrafie Twoje tylko czytac i naprawde nie wiem co rozsadnego napisac, oczywiscie to nie znaczy, ze wiersz do d.... nie nie ale komentator tak :) tez Fczyk;)

report

Kasiaballou vel Taki Tytoń
14 august 2015 at 16:04

oj, nie kokietuj, potrafisz skomentować nie komentując :) i nawet Twoje nic coś znaczy. znaczy, że czytasz, a to dla mnie b.dużo, dziękuję raz jeszcze :)

report

Bazyliszek
14 august 2015 at 16:04

:)))) buz;)

report

Kasiaballou vel Taki Tytoń
14 august 2015 at 16:29

*:-)

report

mironiek
14 august 2015 at 17:57

Niech nikt nigdy nie mówi Ci, co masz robić, mój mały skorpionie, bo oto drzemie w Tobie demon. ...parafrazując pewne słowa

report

Kasiaballou vel Taki Tytoń
14 august 2015 at 18:36

parafraza w wymowie daleka od moich treści. rozumiem, że wiersz nie przypadł do gustu. ale i tak dziękuję za poczytanie. pozdrawiam.

report

mironiek
14 august 2015 at 18:39

źle mnie zrozumiałaś, to było pierwsze skojarzenie po przeczytaniu, wiem już, że błędne, ale nie moglem nie zostawić ani słowa, więc trochę namieszałem

report

Kasiaballou vel Taki Tytoń
14 august 2015 at 18:42

nie zagłosowałeś, to tak jakbyś dał cichego minusa. nie namieszałeś, przecież możemy się różnić gustami, wrażeniami, wnioskami i skojarzeniami. nie ma sprawy, biorę to na klatę, a mam czym oddychać ;)

report

mironiek
14 august 2015 at 18:43

wiersz mi się podoba :)

report

Kasiaballou vel Taki Tytoń
14 august 2015 at 18:45

nie mów ;p

report

mironiek
14 august 2015 at 18:58

zapomniałem zagłosować...

report

Kasiaballou vel Taki Tytoń
14 august 2015 at 19:03

nie przejmuj się :)

report

rafa grabiec
14 august 2015 at 18:58

"tak trudno zrozumieć że bez ciebie jestem niczym" - jakoś tak w stosunku do całości zbyt trywialnie.

report

Kasiaballou vel Taki Tytoń
14 august 2015 at 19:02

tam jest przerzutnia do "- niczym - baśń pozbawiona morału" myślę, że dzięki tej dwuznaczności jakoś się broni. thx, pozdroFczyk!

report

Wieśniak M
14 august 2015 at 20:57

baśniowe nogi/ i ręce jak z bajki/ ( w antrakcie cichaczem popijam i ćmię fajki) gór siedmia morz morze/ nadają mi głębię/ a ja się nie oddalam- od dziury przy zębie;))

report

Kasiaballou vel Taki Tytoń
14 august 2015 at 21:13

Wieś? tak się cieszę, że Cię widzę :) ooo i widzę, że wena dopisuje, super. dzięki, że jesteś, pozdroFczyk! :)

report

Aśćka
15 august 2015 at 19:00

bingo - wciąż żyjesz :) nawet dzięki najgorszym wspomnieniom, które wracają - żyjemy - czujemy siebie, ciągłość swojej historii. To bolesna wartość wspomnień. Są i inne. Pozdrawiam.

report

Aśćka
15 august 2015 at 19:01

(Kasiu, zwroty per Ty w komentarzu do wiersza, są oczywiście do PeLa, wiersz w 1 osobie, stąd tak sobie pozwoliłam)

report

Kasiaballou vel Taki Tytoń
15 august 2015 at 19:15

nie ma sprawy. pierwsza osoba wydaje mi się bardziej komunikatywna, dziękuję za garść ciekawych refleksji, pozdrawiam :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register