wilgotność żaru

celebruję gorączkę strupów
zbyt szybko odejdą
ciekawe co robisz ze mną pod paznokciami
już wróciłaś do wyuczonej pozy
choć jeszcze się śmiejemy
rozmawiamy
każde o sobie

agnieszka_n
9 may 2011 at 12:03

Ciekawy! O miłości- inaczej... Popraw orta wróciłaś* Pozdrawiam :)

report

Wieśniak M
9 may 2011 at 13:04

Dzięki.............aż się zaczerwieniłem ( wruciłem????) :))))

report

Kasiaballou vel Taki Tytoń
9 may 2011 at 12:12

msz "lecz" do wyuotowania. może "wilgotne krzesiwo"? niby się pocierali, jednak z różnym skutkiem - ona ma go nawet pod paznokciami, on celebruje strupy i teraz coś nie iskrzy. skupieni na sobie - każde na swoim patyczku. to jest dobry kurs, Wiesiek. in plus.

report

Wieśniak M
9 may 2011 at 13:11

Może : punk styczności?....Dzięki Kasiu :)

report

Kasiaballou vel Taki Tytoń
9 may 2011 at 20:39

masz super tytuł , brawo:)

report

Wieśniak M
9 may 2011 at 20:57

Tak dzięki. Troszkę zapożyczyłem od "może" ;)

report

Ame
9 may 2011 at 19:02

są zadrapania, są strupy, są paznokcie, jest rozdźwięk...to może - Zapałki..., któraś się wypaliła na pewno....;-)))

report

Wieśniak M
9 may 2011 at 19:32

są jak ogień i wiatr. Wybuchają na chwilę i potem milczą. Uzależnieni od siebie, od tej chwili po której strupy ;)

report

harita
9 may 2011 at 21:39

"rozmawiamy każde o sobie"- grejt puenta, men;) tylko dlaczego "Wieśniak M"? Wieśniaki nie piszą tak dobrych wierszy. Chyba.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register