28 march 2011

poetry

elunia
elunia

Przewrócone domino

 
 
mam swoją studnię w którą zaglądam
jak do pustej butelki
zdziwiona że znowu ma dno
 
wieczorem pytam
dlaczego tynk sypie się ze ścian
 
rankiem próbuję zbudować
na nowo
nie wiedzieć dla kogo
ten mistyczny świat firanek
pozbawiony wzorów
 
tylko
jak długo wytrzyma naciągnięta struna
na moim grzbiecie
 

Efka
28 march 2011 at 22:40

Ciekawe. Trochę przypomina moją studnię...

report

Pio
28 march 2011 at 22:50

bardzo smutne

report

Withkacy
28 march 2011 at 22:52

moc Elu, moc

report

Ewa Żurowska
28 march 2011 at 22:55

:)

report

Nesca
28 march 2011 at 23:12

Ja się z całej siły bronię przed tym 'światem firanek bez wzrou' i może tym bardziej dlatego ten wiersz do mnie bardzo przemawia. Zdecydowanie na tak

report

P
29 march 2011 at 15:27

jesteśmy na tak.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register