Gajka
ALL WORKS Poetry (4)
About me

29 november 2016

poetry

Gajka
Gajka

Banalny wierszyk

biegać w białej sukience
gdzie miedza rozczochrana
rosie w głowie zamącić
czy mogę

pszenica w słońcu dojrzewa
skrywa chabry błękitne
ja chcę
jeszcze zaśpiewać

poczuć się chłodnym deszczem
zrywać boki ze śmiechu
gdy wiatr
wplata mnie w tęczę

świtem
pobiec przez łąkę
nizać z rosy korale
perły srebrne rozdawać
ale

alt art
29 november 2016 at 08:47

zosia miast łąkami soplicowa, pod radomiem nosi klucze..

report

jeśli tylko
29 november 2016 at 09:27

nie "ale" nie. Po pierwsze rym do korale, niepotrzebny i "płaski" . I rozumiem zamysł takiego zakończenia, lecz akurat ten wyraz bardzo osłabia resztę. To takie moje odczucie, taki odbiór. Reszta na tak. Pozdrawiam serdecznie :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register