17 january 2012
Chleba, lub igrzysk!
Gdy rewolta była bliska,
pomyślano o igrzyskach.
podpalono Rzym.
Potem, wśród wiodących prym,
najsilniejszych gladiatorów
uzgodniono temat sporu,
rodzaj broni, ilość rund.
Został już ubity grunt
i powiadomiono plebs,
że dwóch tylko silnych jest,
zaciekłych, nieustępliwych,
zakapiorów walk - prawdziwych.
Mają walczyć nieustannie.
Będzie wstawał, kto upadnie
i muskuły znów napręży.
Mniejsza o to, kto zwycięży.
Pojedynek musi trwać,
aż publiki liczna brać
zapatrzona na rywali
nie dostrzeże, że się wali
Rzym.
Wiersz by można skończyć tym,
lecz widzę na waszych twarzach,
że wielu już zauważa
dym.
Coraz mniej was na igrzyskach.
Rewolta jest znowu bliska.
Nie ma kasy na bilety.
Znowu liczą się konkrety.
Sposób się okazał złym!
Na ruinach Koloseum
pozostało już niewielu
tych, co walkę wymyślili.
Znowu trzeba się wysilić
i poszukać silnych, młodych.
Ludzie kochają zawody
i trzeba je stworzyć im!
14 january 2026
wiesiek
13 january 2026
wiesiek
12 january 2026
wiesiek
11 january 2026
Jaga
10 january 2026
wiesiek
4 january 2026
Jaga
4 january 2026
wiesiek
31 december 2025
wiesiek
30 december 2025
Jaga
27 december 2025
marka